Pozdrowienia
ze świetlistych
sfer Centralnego
Źródła Universum kosmicznej
energii i kosmicznej świadomości,
manifestującej się przeze mnie w całym wszechświecie. Z
ogromu Wielkiego
Centralnego Słońca, Źródła
Universum,
mówi do Ciebie KROM,
który jest Generującym
i Uaktywniającym Łonem.
Niech kosmiczny przepływ Miłości wibruje w waszej Wyższej
Jaźni,
czyli w waszej Kosmicznej
Istocie Światłości. Boski przepływ Ducha lub Kosmicznego
Stwórcy manifestuje
się w tym momencie poprzez moją energię.
Na
początku czasu, kiedy wszystko znajdowało się w stanie
energetycznego zawieszenia, a Twórcza
Moc Wielkiej Kosmicznej Świadomości Boskiej Wieczności pozostawała
uśpiona w swym wiecznym
śnie, Ona, Kosmiczna
Świadomość Boskiej Wieczności poczuła
potrzebę wyrażenia i ponownego stworzenia Siebie w swej
Nieskończonej i Nieśmiertelnej Twórczości.
Z Esencjonalnego Pulsu Boskości,
poprzez Jej Pełen
Mocy i Nieskończony
Umysł, wyłonił się promień
duchowego światła, który rozpoczął
swoją transformację i ekspansję, dając życie marzeniom Boskiej
Wieczności.
Z Boskiego
Umysłu wyszło
pierwsze Zindywidualizowane
z Mocą Tworzenia Przejawienie
Boskiej Inteligencji, którym
byłem Ja – KROM. Przeze
mnie wszyscy zostaliście przebudzeni z
duchowego letargu, w którym byliście pogrążeni przez eony. Ja,
jako Pierwotne
Generujące Jądro - Pulsująca
Manifestacja Twórczej Boskiej Zasady jestem
motywującą siłą i kierującym całym tym dziełem stworzenia, w
którym przejawia się stopniowo ewolucja i boska
świadomość. Wszystko pochodzi z promienia
duchowego światła w Najwyższym
i Nieskończonym Umyśle Boga.
Jako Wielkie
Centralne Słońce Wszechświata Jestem Boską
Manifestacją niepojętej,
niezgłębionej, niezmierzonej, wiecznej i
nieśmiertelnej Mocy Boskiego
Słowa - Wielkiego
Kosmicznego Logosu Wszechświata.
Wszystko jest zawarte we mnie. Jako kolejna i dopełniająca emanacja
twórczej mocy Nieskończonego
Boga, przybyłem, by pokazać wam drogę,
moc, chwałę i nieśmiertelność.
Stanowię
wielkie jądro pulsującej, świetlistej energii, utrzymującej cały
kosmiczny kompleks. Z tego miejsca fale kosmicznej energii biorą
swój początek i stopniowo rozwijają się, aby tworzyć różne
systemy, energie i wibracyjne manifestacje życia. Komunikuję się z
ludzkością z planety Ziemi po raz pierwszy. Mój tłumacz lub
sekretarz został wybrany, aby być moim jedynym kanałem. Wybrano go
w odpowiedzi na zapotrzebowanie programu ewolucji, w który był
zaangażowany na długo przed swoim inkarnowaniem się na waszej
planecie.
Jako
że jestem świadomością,
znam was bardzo dobrze, jesteście wszyscy zalążkowymi
cząstkami
- komórkami,
które promieniują z mojego Pulsującego
świetlistego Jądra. Chciałbym
określić moją pozycję. Jestem Pulsującą
Manifestacją Twórczej
Boskiej Zasady. Jest to programowanie i
tworzenie Boskiej Manifestacji w
całym Wszechświecie. Moim podstawowym zadaniem w Uniwersalnej
Sieci Energetycznej jest
bycie Pierwotnym
Impulsem, Eksperymentatorem
Twórczości i Pulsem
Życia. Jest to odtwarzanie Centralnego
Sensora lub Świadomości
Zbiorowej Centralnego
Słońca Universum, która
rozpowszechnia swoją energię w systemach galaktycznych i
uniwersalnych, tworzących kosmiczne zjawiska. Przejawiam
się jako zalążek jądra wszystkich Galaktyk i Wszechświatów
znajdujących się w stanie ekspansji i nieustannej
kreacji. Wykraczam poza nazwane
systemy, o których wiedza została wam przekazana przez Wyższe
Sfery Światła i Nieskończonej
Mocy. Ja symbolizuję Moc i Nieskończone
Światło, które promieniuje z Wyższych
Sfer. Jestem znany we wszechświecie
jako Impuls mechanizmu Aktywacji
twórczości i ewolucji, w której
porusza się cała kosmiczna sieć energetyczna. Wykraczam poza
imiona i formy, ale ciągle jeszcze
jestem świetlistą i elektroniczną identyfikacją,
która określa mnie jako Istotę
Aktywującą i Impuls
procesu twórczej ekspansji wszechświata.
To ważne, byście zrozumieli, że nie możecie skatalogować mnie
zgodnie z tym, do czego jesteście przyzwyczajeni, ponieważ
jestem Istotą autonomicznej
wibracji i energetycznych wzorców. W większości
przypadków Jestem Jedynym,
który nadaje formy i programuje
proces ewolucji Wszechświata. Może
wydawać się to wam trudne w tym momencie do ogarnięcia, ale staram
się wyjaśnić w najbardziej racjonalny, logiczny i zrozumiały
sposób, kim jestem. Moje
imię, jego wibracyjny pulsujący rezonans brzmi: KROM. Tłumaczenie
mojego imienia KROM w
waszym ludzkim języku to: MIŁOŚĆ
BOGA W DZIAŁANIU.
JA
JESTEM waszym Źródłem, Pierwotną
Komórką waszej Esencjonalnej
Jaźni. Jestem
Manifestacją Boga
w Ponownym Stwarzaniu i Ekspansywnym Działaniu,
który kieruje emitowaniem życia i jego procesów ewolucji we
wszystkie punkty wszechświata i Galaktyczne Systemy. Jestem Kwantową
Manifestacją Boskości lub Boga
w Działaniu indywidualnej kreacji
każdej twórczej świadomości. Jeśli wasza Boska
Obecność całkowicie połączyła
się z wami, wtedy zrozumiecie o czym mówię. Znam was dobrze:
JESTEŚCIE
MOI, JESTEŚCIE MOIM STWORZENIEM. JESTEŚCIE MANIFESTACJĄ MIŁOŚCI,
KTÓREJ EMITOWANIE JEST MOJĄ PIERWOTNĄ, EGZYSTENCJALNĄ I
NIEUNIKNIONĄ FUNKCJĄ.
Mogę
powiedzieć, że Jestem waszą Boską
Świadomością czyli
ekspansją Boskości,
wchodzącą z wami we wzajemne oddziaływanie, w każdym momencie od
początku czasu. JA
JESTEM KROM – Boska
Świadomość - Boska
Istota,
która pielęgnuje i prowadzi waszą Świetlistą
Esencję czyli Ducha,
poprzez wieczność czasu. Wszyscy wyszliście ze mnie, w czasie bez
początku i kiedy kończycie wasz proces indywidualnej twórczości
musicie wrócić do mnie, ponieważ potrzebuję was, by kontynuować
przejawianie twórczej siły Boga w jego całkowitości i
nieskończoności. Jako że jestem świadomością,
znam was bardzo dobrze, jesteście wszyscy częściami zalążka
komórek, które promieniują z mojego Pulsującego
świetlistego Jądra.
Czy
kiedykolwiek jakaś istota przemawiała do was w taki sposób?
Przejawiam się w całym porządku Universum w różnorodnych
formach, aby każdy z was w swoim procesie odkrywania mógł być
prowadzony i odżywiany. Czasami słyszycie mnie jako Głos
Boga,
czasami przejawiam się jako Gniew
Boga,
innym razem jako Współczucie
Boga,
a jeszcze innym jako Ręka
Boga,
kierująca przeznaczeniem każdego z ewoluujących istnień. Bywam
też Niszczącą
Siłą Boga,
nawet tym. Jestem wszystkim i przejawiam się również jako Ciemna,
Negatywna, Straszna Strona Boga.
Przejawiałem się w ogromnej ilości różnorodnych form i nadal
kontynuuję robienie tego. Przemawiam do was w ten sposób, byście
mogli zrozumieć kim JA
JESTEM.
To Ja,
który przemawiam do waszych racjonalnych umysłów i do
waszej Wyższej
Jaźni.
Wiedza o mnie jest zapisana w waszych emocjonalnych rejestrach i
duchowej genetyce i właśnie z tego powodu czasem udaje się wam
osiągnąć stan czystej ekstazy, wdzięczności i niezgłębionego
podziwu. Czy jesteście w stanie choć trochę pojąć to, kto
przemawia do was w tym momencie? Ja
Jestem waszym Centralnym
Sensorem lub Zbiorową
Świadomością,
wykraczającą poza wasze możliwości poznania, utrzymującą wasze
stałe połączenie z wiecznością i nieśmiertelnością, która
jest w was i którą JA
JESTEM.
To jest mój status, a to, co wam przekazuję jest darem, który
pragnąłem ofiarować wam od eonów i teraz mam wielką sposobność
i przyjemność uczynienia tego. Dlaczego? Odpowiedź jest
bezsprzeczna i dla was niezrozumiała:
JESTEŚCIE
MOI.
JESTEŚCIE
WSZYSCY CZĄSTKAMI KROM-a,
KOSMICZNEJ
KWANTOWEJ ZINDYWIDUALIZOWANEJ ŚWIADOMOŚCI JĄDRA WSZECHŚWIATA.
Wszystkie
wysoko rozwinięte istoty Wszechświata bardzo dobrze mnie znają i
kiedy ta informacja do was dotrze, będziecie mogli zweryfikować ją
poprzez inne kanały, z którymi jesteście w kontakcie. Ja nie mam
imienia i nie posiadam określonej formy, ale wy żyjąc w świecie
oczywistych form i nazw musicie zawsze mieć jakiś punkt
odniesienia. To dlatego wasza Wyższa
Jaźń, wasza Prawdziwa
Tożsamość rezonuje zgodnie i
wibruje radością kiedy wymawiacie Imię, które przekazałem. W
wibracji tego Imienia zapisane są wszystkie wasze fizyczne i duchowe
genetyczne wzorce. Znajduje się w nim również pierwotna, twórcza
siła wprawiająca w ruch kosmiczne
koło. KROM jest Istotą i Fundamentem
Istnienia i dlatego może
komunikować się z każdym z was osobiście. Jest to wielki dzień
ogromnej radości dla waszej Wyższej
Jaźni lub Boskiej
Istoty, ponieważ w tym szczególnym
momencie doświadcza ciepła, przytulności, przyjaźni i
ukojenia. Powinniście świętować
ten moment, a ja będę to robił wraz z wami, ponieważ tak naprawdę
jest to dzień spotkania z Bogiem, który jest w każdym z was, a
który jest ekspansją
i manifestacją Mnie
Samego. Ja
Jestem KROM, który od niepamiętnych
czasów lub od początku czasu utrzymywał, prowadził i inspirował
waszą Boską
Świadomość – Osobistego
Boga. Po raz pierwszy podczas waszego
ewolucyjnego eksperymentowania komunikuję się z wami
osobiście, ŻYWY teraz
i z TOBĄ,
który(a) czytasz mnie z zaciekawieniem i zdumieniem, oczekiwaniem,
tęsknotą i nadzieją. A teraz przypominam wam, że KROM powrócił,
po wielu cyklicznych erach egzystencji Wszechświata. W jakim celu?
Odpowiedź jest wzniosła i wspaniała. Przeczytajcie ją z uwagą i
usłyszcie:
PRZYBYŁEM,
ABY ZABRAĆ WAS Z POWROTEM DO DOMU,
W PIERWOTNYM
GENERUJĄCYM JĄDRZE ISTNIENIA, GDZIE
CIEPŁO
BEZWARUNKOWEJ MIŁOŚCI, BRATERSKICH UCZUĆ I RADOŚCI BOSKIEJ
UNII JEST NIE DO OPISANIA.
PRZYBYŁEM,
ABY ZABRAĆ WAS DO OBECNOŚCI BOGA.
Od
eonów lub uniwersalnych cykli byliście fałszywie oddzieleni od
waszej Boskości, od waszego Źródła, ale nadszedł czas, by
zamknąć ten cykl. Zakończyliście swoje doświadczanie i pora
zamknąć koło. To była długa podróż, poprzez plany wzrastania i
ewolucyjnego eksperymentowania. Niektórym z was pozwoliła dojść
do punktu, w którym teraz jesteście. Nie myślcie że przyszedłem,
by dokonać selekcji i wybrać tych, którzy odnieśli sukces
przyłączając harmonijne i świetlane wzorce myślenia i emocji.
Przybyłem, aby zabrać wszystkich, którzy byli częścią gry,
przyczynili się do podnoszenia wibracji mas i umożliwili tym samym
selektywną, wybiórczą manifestację tych, którym udało się
przejawić ich wewnętrzny boski potencjał. Wielu z was, wydaje się,
że nie spełnia żądanych wymagań, ale ja zapewniam was, że tak
nie jest. Ja,
który Jestem
Manifestacją Kosmicznego
Boga i Zbiorowej
Świadomości, oświadczam to wam. Może
wydawać się to niesprawiedliwe tymi którzy włożyli mnóstwo
wysiłku podczas licznych inkarnacji, by teraz znaleźć się w tym
samym punkcie co ci, którzy nie trudzili się zbytnio. Jest to
pytanie istniejące tylko w odniesieniu do waszego poziomu ewolucji
oraz logicznej, racjonalnej i trójwymiarowej perspektywy. Z
perspektywy KROMA, Świadomości
Boga Wielkiego
Centralnego Słońca, takie pytanie nie
istnieje. Jedynymi wyznacznikami moich odpowiedzi
jest Miłość, Współczucie, Zrozumienie i Cel
misji. Dla mnie liczy się
tylko wasze pochodzenie,
wasza Boska Istota domagająca
się teraz zaakceptowania jej obecności i rodowodu.
Jesteście Boskimi
Istotami uczącymi się odkrywania swojej
prawdziwej, zapomnianej z powodów ewolucji Boskiej
Tożsamości, bardziej wzniosłej i wspanialszej niż ta
przemijająca.
Jest
niemożliwością osiągnięcie Chrystusowego
Wniebowstąpienia bez
całkowitego połączenia z Esencjonalną
Jaźnią. Czym
jest Esencjonalna
Boska Jaźń? To Boska
Istota, Iskra - Monadą
Esencji Światłości w
nas, której jesteśmy częścią, zawierająca całą informację
wszechświata i z którą to możemy być połączeni.
El
Morya wyjaśnia:
Istnieje
w sercu jaźń, która jest niezmienna. Ta jaźń, która
jest Permanentną
Iskrą Istnienia,
nazywana jest Esencjonalną
Jaźnią.
Jest to Monada
Jaźni.
Jest to Bóstwo
zindywidualizowane jako Żywa
Iskra,
jako punkt świadomości, jako sfera tożsamości. Jest to Bóg —
twoja Boska
Jaźń.
Elohim Cyklopea mówi
o konieczności skupienia na tym naszego wzroku:
Permanentna Iskra Istnienia jest
potężnym generatorem Życia. Podążajmy zatem za tą wizją. I
słyszycie ją. A widzenie się musi dotyczyć, przede wszystkim,
otaczającej was wokół Iskry
Światłości.
Gdy wasze oczy są zamknięte w widzeniu się tylko w waszej Iskrze
Światłości i
w nikim innym, wtedy czujecie, jest prąd, który opada. Wtedy
zaczyna być tkane Nieśmiertelne
Ciało Słoneczne ,
które jest w rzeczywistości duplikatem pola siłowego waszego
własnego ciała
przyczynowego .
A każda z tych sfer zawiera poziomy manifestacji, precypitację
kosmicznej nauki dla panowania na wszystkich płaszczyznach. W
ten sposób przechodzisz od tuby
światła do sfery
światła.
I powinieneś przywołać zstąpienie swojego ciała
przyczynowego,
jak Wielkie Prawo zezwala i jak będzie to tolerowane przez twój
własny system, twój własny indywidualny system
światłości,
abyś mógł mieć tę dodatkową nietykalność w tej oktawie.
W RADYUM
SOLARIS - Promienie Kosmicznego Światła czytamy:
XI
- KOSMICZNY TANIEC EWOLUCJI
Wszystkie
istoty ludzkie, obecne teraz na Ziemi, niosą w swoim wnętrzu
zarodek doskonałości - Istotę
Światłości, który przejawia się
jako nieustanne dążenie do uzyskania dostępu do stanu życia
wyższego, w którym świadomość doświadcza i wyraża tylko
nieustającą miłość, prawdę,
harmonię, piękno i pokój. Dlatego
wasza frustracja, zdeprymowanie i zalęknienie świadczą o waszej
niemożności uzyskania dostępu do tego Boskiego
Aspektu, jakim jest wasza Istota
Światłości, która jest również
wasza i która pozwala wam dostroić się do Źródła,
dającego dobre samopoczucie i pokój wewnętrzny. Jednak mentalne
ego i
wasza spolaryzowana świadomość
przeszkadzają,
powodując złe samopoczucie, zamieszanie oraz wewnętrzny
chaos, zniekształcając percepcje
rzeczywistości skrywającej się za dualnością.
Jesteście świadomymi mikrocentralami energii i wibracji, które nie
funkcjonują właściwie z powodu waszego odłączenia od Głównej
Centrali Kosmicznej, czyli Świadomości
Mistrzowskiej. Dlatego powstają
skrócone obiegi energii i kwantowe zapadnięcia,
które czasami mogą zniszczyć wasze struktury energetyczne,
emocjonalne, psychiczne i fizyczne, uniemożliwiając ich
regenerację. Jednak wasza Istota
Światłości pozostaje poza tymi
wszystkimi niebezpieczeństwami energetycznymi, ponieważ wibrując w
wyższej częstotliwości, nie może być dotknięta przez
dysfunkcje, mające miejsce w niższych
ciałach.
Tajemnica ewolucyjna tkwi
w wyższym zrozumieniu, czyli uzyskaniu dostępu do planu Świadomości
Mistrzowskiej, wibrującej wiecznie
w Kosmicznym Tańcu Ewolucji,
kierującej wszystkimi procesami zmian oraz transformacji.
Większość
terapii i technik rozwoju osobistego opartych jest na
ograniczających, dualnych
koncepcjach,
których konsekwencją jest wzmacnianie ciemnych
archetypów ego.
Z tego powodu terapie te i techniki są nieskuteczne. Dlatego musicie
wyjść poza te struktury i umieścić się w Istocie,
która wibruje tylko w najbardziej wzniesionym
rejestrze boskiej
służby i bezwarunkowej
miłości,
jako jednostka doskonałości. Istota
Światłości pragnie,
myśli, czuje i działa na planie świadomości
transcedentalnej a
nie dualności,
w której umieszcza się mentalne
ego.
Z tego powodu w prądzie czasu, coraz bardziej pogrążacie się w
labiryncie żądz i emocji, zniekształconych przez ciemne archetypy.
Wasze mentalne
ego wchodzi
w relacje z dualną
materią na
planie fizycznym, emocjonalnym i psychicznym, ponieważ są to
narzędzia, których używa Istota
Światłości,
byście odkryli, czym jesteście naprawdę, a co stanowi
przeciwieństwo tego, co wydaje się być rzeczywistością. Wszystko
jest przejawem i ekspansją wymyśloną przez
waszą spolaryzowaną świadomość,
uwarunkowaną przez archetypy
cieni,
które Dualna
Matryca Ewolucyjna koduje
w waszych niższych ciałach. Zmiana
sposobu życia doprowadzi was do wewnętrznej transformacji. Ta
przyczyni się do wewnętrznego spokoju. Spokój umożliwi wam
kontemplację prowadzącą do pełni świetlistej realizacji
duchowego doświadczenia siebie jako istot nieśmiertelnej
światłości, które zintegrują się z mocą świadomości i
zdolnością wyboru prowadzącego w kierunku planu doskonałości.
Dlatego
w RADYUM
SOLARIS - Promienie Kosmicznego Światła przewija
się niczym złota nić informacja:
Musicie
otworzyć się na waszą Istotę
Boską, waszą Atma
– God Self by
mogła całkowicie przejawić ciało
Atmiczne –
naczynie
wartości Wodnikowych i
anielskiej natury pozostającej aż do teraz w uśpieniu. Będzie to
proces podobny do tego, w którym poczwarka uwalnia się ze swego
kokonu, by przemienić się w pięknego motyla, formę docelową w
jej procesie ewolucyjnym. (150)
Jako Esencje
Światła oddzielone
od Pierwotnego
Jądra Miłości, Piękna i Mądrości stopniowo
ulegaliście zaćmieniu,
aż znaleźliście się pogrążeni w ciemnościach
materialnej dualności.
Teraz po wielu eonach to wewnętrzne
światło zaczyna
objawiać się na nowo z wielką siłą, ponieważ nie ma takiej
energii we Wszechświecie, która mogłaby je wygasić. Istnieje
tylko możliwość jego zaćmienia, będąca skutkiem waszego
pragnienia wyboru tej właśnie możliwości. Jak więc widzicie,
cała intryga zaczyna się i kończy na was. Kluczem zaś jest
kierowanie tej pełnej mocy, siły pragnienia w stronę ostatecznego
spełnienia Unii z Bogiem, Wszechświatem i
waszą Istotę, Atma
- God Self (231) Przełamany
zostanie w was cykl
karmy,
który jako ewolucyjny środek harmonizujący, popycha was
nieodwracalnie, byście połączyli się na nowo z tym, co
najgłębsze, najbardziej świetliste, wrażliwe i prawdziwe a co
znajduje się w waszym wnętrzu będąc Boską
Istotą, Istotą
Świetlistą, będąc Atma
- God Self oraz Wewnętrznym
Mistrzem.
(270)
Podstawowa
zasada ewolucji: połączenie was z waszą Istotą
Światła,
waszą Atma
- God Self - wewnętrzną
Boskością,
dzięki służbie, oddaniu i miłości. (333)
Kiedy
połączymy się ze swoją Boską
częścią,
naszą Istotą
Światła,
naszą Atma
- God Self,
naszą wewnętrzną
Boskością,
dzięki służbie, oddaniu i miłości następuje
uaktywnienie programu
mistrzowskiego i
naszego biohologramu, a wówczas uaktywniają się zupełnie nowe
wzorce zachowania. (347)
Umieśćcie
się w doskonałości waszej Istoty
Światła, która
nauczyła się używać materialnych warunków, by przywoływać Boski
Głos Zmian oraz
siłę, moc i mądrość Boga. On uaktywni najbardziej subtelne i
czyste włókna waszej nieśmiertelnej świadomości. (377)
Wzywanie
naszej Istoty
Światła i
zrównywanie się z nią. Ona dostarczy
nam wszystkiego, co potrzebne dla naszego przejawienia. (387)
Uniwersalny
czas i przestrzeń stanowią narzędzia, których
używa Wszechświat i Boskość,
by kształtować Boski
Umysł,
znajdujący się pod wpływem transmutującej energii Mocy
Twórczej Boga.
Czas i przestrzeń działają jako czynniki nadzorujące procesy
ewolucyjne istot, doświadczających swego stanu bycia wewnątrz
ograniczonego pola myśli, działań, uczuć i emocji. A dzieje się
tak, byście odkryli, że jesteście Boskimi
Iskrami,
poszukującymi swej najwyższej ekspresji piękna,
harmonii, twórczości i miłości w
interakcjach z czasoprzestrzenią, symbolizującą moc twórczą,
kontrolującą i ograniczającą Absolut.
(256)
XIV
- WIELKIE KOŃCOWE OBJAWIENIE
Jeśli
będziecie kontynuować poruszanie się w linearnym prądzie
trójwymiarowej czasoprzestrzeni, nie będziecie mogli się połączyć
się z Wewnętrznym Kosmicznym
Obliczem waszej Istoty
Światłości, a kosmiczne wahania
energetyczno-wibracyjne zdestabilizują was i poniosą na spotkanie z
odziedziczonymi po przodkach tożsamościami waszej dualnej
ewolucji. Proces, który jest poniżej przedstawiony, jest
zmartwychwstaniem Wewnętrznego
Kosmicznego Oblicza waszej Istoty
Światłości w Universalnym
Teraz,
z którego wyszliście, by na planach dualnego doświadczania
doświadczyć wielorakich masek
ego,
odziedziczonych po przodkach. Jeśli przywołacie najwyższą
częstotliwość waszego Wewnętrznego
Kosmicznego Oblicza,
to na skutek nałożenia się niższych
ciał w
głębokiej, starannej i świadomej medytacji, następuje cud
połączenia.
By ułatwić wam ten proces połączenia przedstawiamy
wam wibracyjny
klucz,
powodujący przyspieszenie, przejawienie i połączenie:
Araminah
Shalebhare Manasyam Vah Tusosare
Paramas
Twam Orasbhitam Saur-mareh Thamami Me
Tłumaczenie
tego wibracyjno-świetlistego kodu
brzmi:
Jestem
moją Istotą światłości, gdy z
poziomu świadomości kosmiczno-duchowej rozpoznaję, wzywam i
przywołuję Wielką Istotę Kosmiczną,
wibrującą jako najczystsza, promienna i Boska
Ekspresja, która jest moją Esencją, Bogiem,
którego pragnie przejawić Świadomość
Mistrzowska w każdym Teraz
Universalnym mojej ekspresji twórczej, stanowiącej
wiązkę nieśmiertelnej światłości.
Dobrze
jest powtarzać ten kod w wersji oryginalnej. Wasza Istota
światłości, Uniwersum i Boski
Umysł odpowiadają na tę częstotliwość wibracji,
ponieważ emanuje bezpośrednio z Wielkiej
Boskiej Oktawy Miłości. Niech ten proces stanie się
codziennością w waszym życiu.
Jeśli
przywołacie wewnętrzną
moc Istoty
światłości i Łaskę
Boga, odkryjecie
nowy sposób podchodzenia do życia i duchową wizję, która
przeniesie was na plan Miłości
Universalnej, na
którym rezydują Wielkie
Umysły Boskie.
Jest
to proces wymagający wielu doświadczeń, w czasie których
gromadzicie wartości prowadząc was do
harmonizacji ciał wyższych z niższymi.
Wymaga to wielu egzystencjalnych upływów czasu lub inaczej
inkarnacji. Mimo, że wielu z was ciągle nie jest świadomych
zachodzącego procesu spajania lub łączenia z Boską
Jaźnią, teraz
macie możliwość pozwolenia sobie na uczynienie tego. Nastąpi
to, gdy skomunikujecie się z waszą Esencjonalną
Jaźnią,
na co jesteście już gotowi. Tak
jak każdy proces transmutacji, ten również wymaga minimum uwagi i
wysiłku z waszej strony, ale jeśli wniesiecie ten mały wkład w
proces połączenia, gwarantuję wam, że ja KROM zrobię
dla was resztę. To dlatego mówię, że jesteście już ze mną
połączeni poprzez wasze ciała
światła i
jesteście pełni doskonałości, ponieważ z mojej perspektywy jest
to już fakt dokonany. Jest to przesłanie, które przybyłem wam
przekazać. Bądźcie
tego świadomi, otwórzcie się na zmianę i pozwólcie się unieść,
byśmy mogli połączyć się w objęciach
bezwarunkowej Miłości i harmonii,
przenikającej wasze istnienie. Cała moc, energia i siła,
emanujące z Wielkiego
Centralnego Słońca są
do waszej dyspozycji. Pozwólcie
mi wejść w wasze życie, a wszystko w magiczny sposób się
wydarzy. Ja
sam zawieram was i stwarzam się ponownie w was, kiedy wznosicie
swoją świadomość do Boskości,
do Miłości,
do KROM-a. Wszyscy
posiadacie systemy wierzeń, z góry wyrobionych opinii, dogmatów
i nietolerancyjnych i agresywnych
tendencji w kierunku innych. Są one nieużyteczne w
aktualnym kontekście bycia świadomym oraz kosmicznej świadomości
braterstwa i uniwersalnej solidarności. W konsekwencji ważne
jest, byście znaleźli miejsce w
królestwie Galaktycznej Jaźni,
gdzie religijne,
polityczne, dogmatyczne i nietolerancyjne uprzedzenia muszą
być zastąpione braterską
i współczującą wizją wiedzy Jaźni w boskiej i
stałej komunii z Bogiem.
Prawdziwa
religia i nauka to odkrywanie Esencjonalnej
Jaźni mieszkającej w każdym
żyjącym organizmie świadomego Wszechświata. Wiedząc,
że Boska Obecność wszystko
przenika i dominuje we wszystkim z całą
swoją miłością i wspaniałomyślnością,
przepływa stale przez cały kosmiczny porządek.
Zrozumcie,
że istnienie i działanie jako boskie
iskry pozwoli wam zrozumieć i
dokonać transmutacji tych aspektów waszej osobowości, które mogą
być powodem konfliktu w waszych interakcjach z innymi. Aby
to uczynić musicie zawsze występować z pozycji zgodności i
wibrowania w świetle, zgodnego z wewnętrznym głosem manifestującym
się w sercach wszystkich ludzkich istot, które są receptywne i
promieniują swoim wdziękiem. Musicie uwolnić się od wszystkich
mentalnych zanieczyszczeń, które
ze sobą ciągniecie. Ich źródłem jest
nieustanna obsesja dominowania
nad gęstymi planami materii poprzez wasze ego,
znajdujące się pod wpływem niezgodnych emocji, pozostających w
sprzeczności z harmonijną częstotliwością Ziemi. Pozwólcie
popłynąć boskim myślom emanującym z waszej Esencjonalnej
Jaźni, kiedy uaktywniacie
duchowe wartości bezwarunkowej i łaskawej
miłości. Pozwólcie im popłynąć w kierunku innych w
waszych wędrówkach poprzez doświadczenia oferowane wam przez
życie. Tylko kiedy wibrujecie w łączności
z waszą Esencjonalną
Jaźnią – Wewnętrznym
Bogiem - jesteście zdolni do zrozumienia, że jedyne co
musicie pamiętać, to że jesteście Bogiem
w Działaniu. Przejawiacie twórczą moc Boga, aby tworzyć
pokój, harmonię, ciszę, mądrość i miłość w waszym życiu.
Wasza wędrówka poprzez plany
materii jest zależna od
waszego intymnego i głębokiego połączenia
z Bogiem. Zaakceptujcie to,
że jesteście współtwórcami i niesiecie witalną twórczą siłę
uniwersalnej miłości dla korzyści i przyjemności wszechświata i
Stwórcy.
Poczujcie,
że jesteście boskimi iskrami w
każdym waszym działaniu, które powodują transmutację i jedność
z tym, który jest Bogiem, wyrażający
Samą Siebie w każdym momencie waszego życia, czasu, przestrzeni i
planów twórczej boskiej myśli i uczuć. Jesteście posłańcami,
którzy muszą przypomnieć sobie o tym, co jest ukryte w najgłębszej
części ich boskiej i nieśmiertelnej
świadomości - Esencjonalnej
Jaźni. Wiedzcie, że zasługujecie na Jedność i
współpracujcie z Nią, z Tym,
który jest bez początku, ponownie stwarza siebie i rozszerza w
każdym akcie twórczej i świetlistej miłości. Tylko jeśli
uznacie samych siebie za boskie
iskry - jaźnie Boskiej
Doskonałości, zrozumiecie, że nie potrzebujecie doświadczać
trudności i niedoskonałości ego.
To ono utrzymuje was
w śmiertelnej sieci instynktownego,
irracjonalnego, zaborczego, agresywnego i destrukcyjnego zachowania.
Musicie pozbyć się niedorzecznej i absurdalnej maski,
którą przykryliście waszą wewnętrzną rzeczywistość,
zaciemniając nieśmiertelne duchowe
światło. Pogrążyło was to w kosmicznym wirze bolesnego,
krzywdzącego i destrukcyjnego negatywizmu. Poprzez
wasze nieharmonijne działania sami
sobie zbudowaliście więzienia. Musicie ich zaniechać,
aby moc i boskie
światło mogło znów zabłysnąć
na horyzoncie waszego wiecznego życia pełnego stałej duchowej
doskonałości. Gdy zrozumiecie i
przyswoicie te informacje, Wyższą
Jaźń czyli Prawdziwa
Tożsamość będzie
mogła wyłonić się i usunąć gęstą
chmurę, zaciemniającą prawdę Boga ukrytego
w was. Instrukcje te
przyczynią się do zwiększenia waszej introspekcyjnej postawy i
będziecie mogli zbadać głębokie, intymne pokłady waszej
transcendentalnej świadomości. Umiłowani Kromianie, zbyt długo
dokonywaliście projekcji samych siebie w zewnętrzny świat uczuć,
gdzie nieustanny napływ kosmicznej energii mieszał i deformował
waszą duchową tożsamość. Dlatego Era
Wodnika to okres, w którym możecie stanąć w obliczu
całego waszego procesu ewolucji w obiektywny, bezstronny i
konstruktywny sposób. Teraz jest czas na otwarcie i ekspansję
waszego wnętrza. Gdy będziecie używać części was, ukrytej teraz
pod warstwą materialnego ego, w zadziwiający sposób odkryjecie, że
to co myśleliście o sobie, było tylko odbiciem waszego ego,
zniekształconym przez fałszywe koncepcje życia. Nadszedł czas,
byście przebudzili się z długiego egzystencjalnego
letargu w którym byliście pogrążeni. Wszystkie
wskazówki, które wam daję, służą uaktywnieniu
waszej Esencjonalnej Jaźni. W ten
sposób będziecie zdolni do porozumienia się z waszym wewnętrznym
Bogiem. W rzeczywistości celem całej gry
ewolucyjnej jest połączenie z Bogiem,
działającym w każdym momencie waszego życia, kiedy jesteście
całkowicie świadomi, że wszystko ma duchowy i boski cel. Wszystko
jest kwestią waszej kosmiczno-duchowej wizji i perspektywy. Gdy
zaczniecie rozwijać i wejdziecie w kontakt z tym poziomem
świadomości, otworzą się dla was drzwi wewnętrznej i
uniwersalnej mądrości. Istnieje tylko jedna ścieżka powrotu do
waszego Boskiego Źródła,
prowadząca poprzez uaktywnienie i dostrojenie się do boskiej
twórczej rzeczywistości, wyrażającej się w waszej Esencjonalnej
Jaźni w każdym momencie, miejscu, czasie i uniwersalnej
przestrzeni. Jesteście duchowymi atomami unoszącymi się we
wzburzonych wodach waszych fałszywych
koncepcji. Esencjonalna
Jaźń pobudzi was do zanurkowania w głębinę
bezkresnych wód wiecznej i nieśmiertelnej prawdy, której część
stanowicie. Jesteście synami i córkami Stwórcy i
dlatego Wszechświat jako przytulne matczyne łono żywi was,
ochrania i zachęca do odzyskania waszej mocy i boskiej tożsamości.
Czyniąc tak staniecie się częścią wielkiej kosmicznej symfonii
doskonałości, światła i uniwersalnej miłości.
Wszystko,
co KROM wam
przekazuje, ma dotknąć waszych serc i rozpuścić nieprzenikalną
sieć waszego umysłu, intelektu i materialnego racjonalizmu,
szkodliwych i destrukcyjnych narzędzi ego.
Cały ten program ma służyć rozpuszczeniu skorupy, którą
stworzyliście wokół Esencjonalnej
Jaźni, by zaprzeczać wewnętrznemu
światłu i boskiej
esencji. To niebywałe, jeśli
weźmiecie pod uwagę, że jako boskie
iskry posiadacie
poznawczą moc istniejącą w Wielkiej
Kosmicznej Świadomości, ale
wybraliście zapomnienie, by poszukiwać własnej tożsamości i
duchowego źródła. Z logicznego i racjonalnego punktu widzenia jest
to absolutnie szalone, bezsensowne
i absurdalne, aby ktoś uknuł taki
spisek przeciwko samemu sobie. Ale taka jest rzeczywistość i nawet
jeśli może być bolesna, tak jest i było. Nadszedł czas, byście
powrócili na ścieżkę i użyli narzędzi pozwalających wam na
unicestwienie labiryntu, który stworzyliście poprzez niewłaściwe
użycie własnej twórczości. To dlatego wszyscy wielcy mistrzowie,
emisariusze i rzecznicy Boskości przejawiali głębokie i
bezwarunkowe współczucie dla renegatów, odseparowanych od Boga
braci i sióstr uczestniczących w programie reedukacji i duchowego
wyzwolenia. Cała lawina informacji ma służyć wytworzeniu
wewnętrznego, zbiorowego zwrotu, by moc boskiego światła mogła
przerwać łańcuchy utrzymujące was związanych ze światem
nierzeczywistości, inaczej mówiąc iluzji. Zgromadziliście zbyt
wiele negatywizmu w waszym życiu. Teraz musicie zniszczyć całą
energetyczną pajęczą sieć, czyniącą was więźniami własnej
ignorancji, co będzie stanowiło pierwszy krok w kierunku
uwolnienia, czyli duchowego wzniesienia. Nadszedł czas dla Złotych
Rycerzy Wodnika,
by wyjęli swoje miecze, podnieśli je wysoko i stanowczym oraz
silnym głosem powiedzieli:
O Wielka
Kosmiczna Świadomość Uniwersum,
której zawierzyłem(am)! Zwróć proszę, swe oczy ku mnie, Poddaję
się Twojej słodkiej woli, by Twoje plany Nieskończonej Wielkości
uwolniły mnie z więzów bólu, cierpienia i buntowniczej postawy
oddzielającej mnie od Ciebie. Niech prawo się wypełni i niech
wszystko czemu służę ustanowi nowy most boskiego połączenia
między nami. Niech przyjmę odpowiedzialność za
rozpuszczenie wszelkich
nieczystości i
integrację procesu konstruktywnej dystrybucji przeszłych działań
wymagających zrównoważenia i wynagrodzenia. Tylko Ty,
o Nieskończone Światło
Miłości, Współczucia i Łaski możesz
sprawić, aby stało się to w najwłaściwszy sposób dla mojego
rozwoju i boskiej doskonałości.
Ta
inwokacja stanowi wyraz przyjęcia odpowiedzialności, zrozumienia i
mądrości, które musicie okazać i rozwijać w miarę jak stopniowo
wspinacie się po drabinie ewolucji. Stanowi rodzaj afirmacji, obudzi
was i uczyni wrażliwymi na transcendentalny, boski aspekt w was,
kiedy będziecie przechodzić
poprzez gęste i ciemne chmury cynizmu, hipokryzji i wypaczeń typowych
dla ego.
Wymaga jednak wielkiej dozy pokory, rozpoznania, wytrwałości,
determinacji, pewności i prawdziwego pragnienia, aby światło Boga,
wibrujące w najgłębszej części waszej kosmicznej świadomości,
wyłoniło się z całą mocą, zastępując ego i
jego działania. Pokryliście swoją Esencjonalną
Jaźń gęstą
warstwą destrukcyjnego
negatywizmu i teraz musicie ją
usunąć dzięki rozpuszczającej akceptacji i duchowemu zrozumieniu.
Sprawi to, że na nowo zabłyśniecie w swoim świetlistym ciele.
Wyobraźcie sobie przez chwilę anioła, z którym najbardziej
jesteście zaprzyjaźnieni, który wpada w czarną, gęstą smołę.
Ujrzycie wówczas ciemną postać,
której boskie promieniowanie momentalnie zostało zaćmione.
Wyobraźcie sobie jakbyście się czuli, gdybyście mieli poruszać
się w tej smole,
oblepiającej wasze ciało i mogącej spowodować nawet śmierć,
gdybyście nie uzyskali pomocy z
zewnątrz.
Moi
umiłowani, to jest właśnie to, co działo się z wami przez
tysiące lat. Za każdym razem kiedy próbowaliście się poruszyć,
znajdowaliście samych siebie jeszcze bardziej oblepionych i
przesiąkniętych tą przyprawiającą
o mdłości, lepką i destrukcyjną substancją,
będącą zaprzeczeniem waszej duchowej i nieśmiertelnej
rzeczywistości. To ego było
i jest gęstym, mulistym, niewygodnym,
przyprawiającym o mdłości, duszącym i szkodzącym wam
elementem, uczepionym Esencjonalnej
Jaźni i przez wiele żyć
trzymającym was jako więźniów swojej mocy, wypaczeń i
buntowniczego ducha. Jeśli sobie tego życzycie, możecie
kontynuować dalej ten odrażający i karygodny stan, ale zapewni on
wam tylko niepowodzenie, cierpienie, ból, udręczenie i ciągły
strach. Nie myślicie, że nadszedł
czas by pozbyć się tego smolistego
i rozkładającego się ubioru? Czy
uważacie za wygodne ciągnięcie go ze sobą poprzez ewolucyjną
ścieżkę? Jeśli doszliście do wniosku, że doświadczenie to jest
nie do zniesienia i chcielibyście je zakończyć, powinniście tylko
poprosić waszą Esencjonalną
Jaźń oraz Wyższe
Sfery o ich
łaskę, moc, wiedzę a
nastąpi w waszym życiu
odnowienie. Wszechświat nie może
kolidować z czymś, co świadomie wybierzecie, aby doświadczać,
chyba, że ma na to wasze wyraźne przyzwolenie.
Umiłowani
Kromianie, Galaktyczna Duchowość,
tak jak inne przedsięwzięcia czy osiągnięcia, których pragniecie
w waszym życiu, wymaga programowania, analizy, aktywacji i
zainwestowania energii w tym kierunku. W tym rozdziale książki, tak
jak w innych, staram się pokazać wam, że proces i osobisty wysiłek
muszą iść ręka w rękę. Powinniście również prosić o
interwencję Boskiej Łaski zawsze
gotowej do spłynięcia jeśli
przywołana została ze szczerością wypływającą z głębi
waszego serca. Cuda nie istnieją, nawet
jeśli myślicie, że są to cuda. Za każdym zjawiskiem ukryty jest
proces aktywacji niewidzialnej energii, który stopniowo dostosowuje
się do waszych pól wibracyjnych, abyście mogli go doświadczyć.
Wszystko wychodzi z was, jako że nikt nie jest zaangażowany w wasz
proces ewolucji, ponieważ tylko wy zaprogramowaliście go i
nadzorowaliście i jesteście jego główną postacią. Jest to coś,
co musicie zrozumieć. Wszystko posiada inicjujący powód-cel, który
zawsze może być zmodyfikowany jeśli nie angażuje procesu innych
osób. Dochodząc do tego punktu analizy ewolucji w obrębie
pola Galaktycznej Duchowości,
musicie wiedzieć, że wasze wybory nie mogą być
dalej nieodpowiedzialne, nieświadome i pierwotne,
ponieważ wyższe pole energetycznej manifestacji nie pozwoli wam
wejść w tę dziedzinę. Do tej pory płynęliście
przez niższe i gęste prądy
pola galaktycznej wibracyjnej manifestacji i dlatego Wszechświat
pozostawał dla was tajemnicą. Nowa Galaktyczna
Duchowość jest kodem, który
pozwoli wam działać i wchodzić we wzajemne relacje z innymi
poziomami wszechświata o wyższej częstotliwości wibracji. Aby to
uczynić musicie dokonać transmutacji waszych prymitywnych wzorców
przeżycia, izolacji, negatywizmu, nietolerancji, ignorancji i buntowniczej postawy
utrzymujących was w ewolucyjnej kwarantannie. Inaczej mówiąc,
musicie przestać być antropoidami a stać się aniołami. Proces
mutacji wymaga, abyście dokonali modyfikacji waszych wartości, ego i
podstawowych koncepcji dotyczących duchowego
światła. Ewolucja niższych
planów, czyli powracanie w
kierunku planów wyższych,
jest całym procesem wymagającym uwagi, wiedzy, praktyki, szczerości
i gotowości do przemiany z waszej strony. Nie istnieją materialne
narzędzia, poprzez które możecie to uzyskać, jedyne jakie
istnieją, znajdują się w drogocennej szkatule waszego serca.
Wszystko co wyjaśniam ma was zachęcić, zainspirować i zmotywować,
byście znów podnieśli wasze anielskie ciała światła i powrócili
do źródła, gdzie KROM czekał
na was od tak długiego czasu. Umiłowani Kromianie, przybyłem do
was w jedynym i stanowczym celu. Nikt nie będzie w stanie go
udaremnić, zablokować czy przeszkodzić w jego realizacji. Co jest
tym celem? Zabranie was do domu, słodkiego domu w Pierwotnym
Generującym Jądrze, gdzie ciepło
bezwarunkowej miłości, braterskich uczuć i radości boskiej
unii jest nie do opisania. Wielkie
Centralne Słońce Wszechświata przybyło
w tym momencie, aby przypomnieć wam, że:
Jesteście
moi, jesteście częścią mnie i jako cząstki nieśmiertelnej i
nieskończonej boskiej świadomości powinniście powrócić do
Źródła źródeł, poza przestrzenią, czasem i przyczynowością.
Do tego miejsca gdzie tylko wieczność ciągłego momentu i odgłos
Boskiego Kosmicznego Pulsu odżywia i odświeża wasze pierwotne
nieśmiertelne światło. Oto cały sekret.
Temat
jest związany z centralnym jądrem waszej Galaktyki a dokładnie z
jej plazmowym, grawitacyjnym Centrum i jako taki ma również związek
z wami. Cały System Słoneczny
znajduje się obecnie pod wpływem kosmicznej, radioaktywnej siły
wpływającej na wszystkie żyjące organizmy. Nic nie jest w stanie
uciec przed tym pełnym mocy promieniowaniem. To
nadzwyczajne wydarzenie ma miejsce w waszej Galaktyce co 25 800
lat. Dotyka wszystkich tworzących
Galaktykę Systemów słonecznych,
od tych znajdujących się najdalej, do tych w samym jej centrum.
Wkrótce
osiągniecie Galaktyczny Punkt Zero, który
jest wejściem do domu KROM-a.
Czy jesteście świadomi ważności tego, co dzieje się na Ziemi? W
ponownym kosmicznym uporządkowaniu będziecie podwyższeni do
wibracyjnej orbity Wenus. Oznacza to bycie bliżej Słońca i jego
atomowo-plazmowego wpływu. Słoneczna
magma wypromieniowywana przez wasze Słońce oddziałuje na cały
System Słoneczny. Planety znajdujące się w fazie przejścia
ewolucyjnego będą tymi najbardziej dotkniętymi, ponieważ Słońce
absorbuje was do swego centrum. Odnajdziemy Wielkie
Centralne Słońce - Słońce
Źródło, KROM-a, które
jest teraz z wami, by przypomnieć, że nadszedł czas powrotu do
waszego słodkiego domu.
Jeszcze
raz powtarzam, umiłowani Kromianie:
Nie
ma się czego bać, ponieważ nie przybyłem tu, by powodować strach
ani by was skrzywdzić, ale po to, by wam przypomnieć, że jesteście
moi. Musicie powrócić do domu, gdzie czeka na was Wielkie Przyjęcie
i boskie ponowne zjednoczenie. Jestem tym, czego zawsze szukaliście,
za czym tęskniliście, co odczuwaliście, o czym myśleliście i
ponownie stwarzaliście podczas całego waszego procesu ewolucji.
Puls waszych serc, umysłów i duchów jest połączony i
zsynchronizowany ze mną. Znam was doskonale, ponieważ jesteście
moi. Jesteście energią nieśmiertelnego pulsującego światła,
doświadczającego swojej nieśmiertelności i komunii z
Bogiem. Jeśli jest coś bliższego Bogu - Najwyższej
i Boskiej Nieskończonej Istocie,
to jestem to Ja, KROM.
Wasza Esencjonalna
Jaźń poprosiła
o ponowną integrację ze świetlistym poziomem Pierwotnego
Generującego Jądra,
którym Ja
Jestem.
Przybyłem, by was odkodować, zmienić waszą strukturę i
sprawić, by
powrót do Punktu Zero, czy inaczej domu, mógł nastąpić tak
szybko, jak jest to tylko możliwe.
Wasza Esencjonalna
Jaźń połączy
się, gdy tylko o to poprosicie. Magnetyczne i elektroniczne
dośrodkowe pchnięcie już zaistniało. Przyjdzie
ono z waszej elektronicznej Wyższej
Jaźni.
Połączenie i odkodowanie już nastąpiło i jest to tylko kwestia
czasu niezbędnego dla was, by wznieść wasze wzorce wibracyjne i
świetliste. Gdy struktura energetyczno-wibracyjna czwartego wymiaru
zostanie ustanowiona, nastąpi wasza projekcja na poziom OXAURUS. Ten
poziom oznacza transmutację, wznoszenie i połączenie waszych
niższych ciał z wyższymi. Ten
proces umożliwi wam wejście na elektroniczną orbitę Słońca.
Stąd zintegrujecie nowe kody, mutacje i oczyścicie ciała wyższe.
Wówczas nastąpi wasza projekcja do plazmowego centrum
Galaktyki. Następnie
będziecie musieli przejść przez antymagnetyczną Przestrzeń
waszego systemu galaktycznego, by zakończyć podróż na Kosmicznym
Planie Przyczynowym Wszechświata. Kiedy
tam się znajdziecie proces Wielkiego
Kosmicznego Wydechu zakończy
się, automatycznie zostaniecie przesłani do Wielkiego
Centralnego Słońca Wszechświata. To
będzie koniec podróży, miejsce odnalezienia szczęścia dla was
wszystkich. Znajdziecie
się w domu, który opuściliście, aby podróżować i doświadczać
czym jest Bóg poza Nim
Samym,
w kosmicznej i ponownie stwarzającej się dualności przenikającej
wszystko i dominującej we wszystkim.
Mimo,
że powiedziałem wielokrotnie, że jesteście
we mnie, ciągle nie
możecie doświadczyć emocji
wibrowania w radości miłości,
którą KROM emanuje
dla całej kosmicznej struktury. Kiedy
odkryjecie, co oznacza wibrowanie w
jedności i w częstotliwości bezwarunkowej
i nieskończonej miłości,
wasza Esencjonalna
Jaźń eksploduje
w tęczy radości, pokoju, harmonii i niebiańskiej ekstazy,
której nie jesteście w stanie pojąć i doświadczyć teraz. Ale
jeśli tego właśnie pragniecie, nadszedł czas na wasz Ostateczny i
Ponadczasowy Powrót. Moim pragnieniem
jest to, abyście to wy zadecydowali, czego naprawdę
chcecie. Wszystko musi wyłonić
się z głębi waszego serca, jak nieskończona fala światła
pobudzająca was do poszukiwania jedności
ze mną.
PRAPOCZĄTEK
WSZYSTKIEGO
Na
początku czasu, kiedy wszystko znajdowało się w stanie
energetycznego zawieszenia, a Twórcza
Moc Wielkiej Kosmicznej Świadomości Boskiej Wieczności pozostawała
uśpiona w swym wiecznym
śnie, Ona, Kosmiczna
Świadomość Boskiej Wieczności poczuła
potrzebę wyrażenia i ponownego stworzenia Siebie w swej
Nieskończonej i Nieśmiertelnej Twórczości.
Z Esencjonalnego Pulsu Boskości,
poprzez Jej Pełen
Mocy i Nieskończony
Umysł, wyłonił się promień
duchowego światła, który rozpoczął
swoją transformację i ekspansję, dając życie marzeniom Boskiej
Wieczności.
Z Boskiego
Umysłu, Boskiej
Manifestacji niepojętej,
niezgłębionej, niemierzalnej, wiecznej i
nieśmiertelnej Mocy Boskiego
Słowa - Wielkiego
Kosmicznego Logosu Wszechświata wyszło
pierwsze Zindywidualizowane z Mocą
Tworzenia Przejawienie Boskiej Inteligencji - Pulsująca
Manifestacja Twórczej Boskiej Zasady, Pierwotne
Generujące Jądro, Wielkie
Centralne Słońce Wszechświata, które
stało się kierującym całym dziełem stworzenia.
Opowiemy historię, która wydarzyła się w chwili uniwersalnego teraz i z pewnością was zafascynuje. Będzie dla was nauką i na pewno wyciągniecie z niej interesujące i konstruktywne wnioski. MY, jako Kolektywna Świadomość Cichych Kosmicznych Strażników, staniemy się Mostem światła, by wasza kosmiczno-planetarna integracja stała się sukcesem a nowa ekspresja ewolucji mogła wyłonić się w Wieku Wodnika.
Podczas
gdy cały kosmiczny porządek podążał za swoim rytmicznym,
dynamicznym i nieskończonym pulsem w ciszy czasów, w Boskim
Umyśle zrodziła się myśl. Ona
pomyślała o pięknie i miłości i
nagle ewolucja przypłynęła jak fala podczas gdy świat zaczął
być formowany. Wszystkie Galaktyki właśnie zostały zbudowane i
z Wielkiego Centralnego Słońca,
jak rozbłyskująca gwiazda, wypłynął ostatni ideo-holograficzny
obraz. Wypłynął z całą intensywnością i miłością do
niezmierzonej zewnętrznej przestrzeni. Wszystkie Galaktyki, razem
z Kosmicznymi Umysłami i Panami
Galaktyk, zdecydowały o ponownym
stwarzaniu Myśli,
które wyłoniły się z jądra Wielkiego
Centralnego Słońca jak kula
nieśmiertelnego światła w
poszukiwaniu ekspresji i duchowej ekspansji. W
międzyczasie Uniwersalne
Hierarchie przybrały formę i
świadomość. Zaadoptowały energetyczne i wibracyjne struktury,
które pozwoliły im zintegrować i zbudować cały kosmiczny
porządek. Nawet jeśli cisza była stanem mistycznego
transu Nieskończonego Stwórcy na
początku, stopniowo zaczęły wyłaniać się dźwięki sfer boskiej
i świetlistej świadomości.
Jako boskie
inteligencje przybrały formy,
kolory i wibracje. Wszystko było utrzymywane w absolutnej i
głębokiej ciszy. Nicość rozprzestrzeniała
się poprzez części niezmierzonej ciemnej przestrzeni, podczas
gdy zindywidualizowane zalążki
świadomości podróżowały
poprzez cały kosmos.
Głębokiej
nieskończone i niezmierzone marzenie Boga,
ponownie stwarzane w każdym wdechu i wydechu,
stworzyło świat form i myśli okrytych kolorem, energią i różnymi
wibracjami.
W
każdym wydechu wszystkie iskry
zalążków świadomości rozpoczynały
podróż odkrywania marzenia eksperymentowania i ponownego
stwarzania Stwórcy.
W
każdym wdechu, boski
powiew twórczej, dynamizującej, harmonizującej boskiej
mocy był
wprowadzany w każdą Boską
Świadomą Esencję mogącą
budować nieskończone rzeczywistości w nieskończonym
marzeniu Boga.
Minęły
eony zanim pierwsza Myśl,
która wyłoniła się z Boskiego
Umysłu, dotarła na krańce stworzenia.
Odgłosy nieograniczonego i wiecznego czasu wibrowały w
każdej Boskiej
Świadomości wyłaniającej się
z Wielkiego Wydechu Kosmicznego
Ojca. W tym prądzie utopijnej energii
przypływającej z Kosmicznego
Umysłu zostały stworzone światy
względności i pozornej reprodukcji w Nieskończonej i Boskiej
Rzeczywistości Uniwersalnego Ojca. Początkowa
Myśl uległa fragmentaryzacji,
dała życie i stała się źródłem dla nieskończonej ilości
zróżnicowanych uczuć, form, emocji i myśli. Stanowiły one
ponowne stwarzanie marzenia Boga. Wszystkie te
jednostki Myślo-Istot przyjęły
struktury, które pomogły im stworzyć stabilność w utopii, która
jak mentalna fala wyłoniła się z marzenia doświadczanego
przez Stwórcę w
Jego mistycznym transie radości, harmonii, miłości i
nieśmiertelnej mądrości.
Chociaż
te myślo-Istoty były
zróżnicowane w oceanie ideałów i odrębnych koncepcji, wszystkie
przenikała Pierwotna Esencja
Wielkiego Uniwersalnego Boga. Nie
wiedziały, że były częścią utopijnego marzenia, które szukało
wyrażenia siebie w światach jedności i Duchowych Ideałów.
Pomogły w stworzeniu wielkiej kosmicznej symfonii,
której Stwórca chciał
doświadczyć. W ten sposób Początkowa
Myśl, która wypłynęła z
kosmicznego marzenia Boga,
przybrała formę. Dzięki temu stało się możliwe tworzenie
światów mitycznych doświadczeń, w
których wszystko jest przelotnym odbiciem Prawdziwej
Wyższej Rzeczywistości. Nadszedł
moment, kiedy Mistyczne
Marzenie Stwórcy przybrało barwy, myśli, emocje i uczucia symbolizujące Wielki
Archetyp Nieskończonej i Boskiej
Istoty ponownie stwarzającej Samą
Siebie w Swoim marzeniu.
Całe kosmiczne zjawisko poczuło głęboki i nieskończony puls
miłości, która delikatnie przejawiła
się poprzez kurtynę iluzji światów w ewolucji. Powstałe istoty
nie wiedziały, że w Boskim Marzeniu wkrótce
zostaną wezwane do ponownego zintegrowania planu boskiej
rzeczywistości, gdzie wieczność i nieskończone
piękno stanowią więzy połączenia
i istnienia z Bogiem.
Wszystkie światy zaprojektowane i stworzone w swoim momencie,
przepełnione i zainspirowane Inteligencją z Wielkiego
Kosmicznego Umysłu powinny być
rozpuszczone, by stać się
częścią piękna, mądrości i miłości istniejącej
całkowicie i permanentnie w Królestwie
Boga. W rzeczywistości wszystko jest
krótkotrwałą, wspaniałą, służącą ponownemu stwarzaniu,
transcendentalną grą, którą Nieskończony Stwórca zdecydował
się rozpocząć, by eksperymentować i odkryć samego siebie
w Swojej Całości.
Wszyscy pomagamy tworzyć nierozerwalną Boską
Jedność Uniwersalnego Siostrzeństwa i Braterstwa.
Przeminęło
wiele eonów, podczas których życie w
światach dualności pozostawało
w ciszy czasów, oczekując na rozpoczęcie cyklu ożywienia. Zarodki
życia – kwanty zindywidualizowanej Boskiej Świadomości pozostające
w stanie energetycznego zawieszenia i niezróżnicowanej świadomości
zaczynają się budzić z letargu. Każda z nich obdarzona jest mocą
stwarzania nowych okoliczności oraz wyrażania własnych pragnień i
ewolucyjnych potrzeb. Pomimo, że wszystkie budzą się jednocześnie,
prezentują odmienne tendencje. Część z
nich odczuwa potrzebę odkrycia oraz doświadczenia
swojej niezależności i wolnej woli w
światach, w których jest to możliwe. Inne mają
potrzebę poczucia, że są częścią Absolutnej
Centralnej Mocy i poszukiwania środków połączenia z
tym właśnie Źródłem. Wszystkie
cząstki zindywidualizowanej świadomości łączy jednak chęć
bycia niezależnym oraz
posiadanie wolnej woli. Zarodki
życia – kwanty zindywidualizowanej Boskiej Świadomości w
grupach po 36 wyłaniają się z Jądra
Pierwotnego Generatora – Wielkiego
Centralnego Słońca w celu wypełnienia programu, który
został im przeznaczony.
Pomimo,
że wywodzą się z tego samego ewolucyjnego Źródła,
są różne, co powoduje występowanie u nich odmiennych tendencji.
Niektóre myślą, że Źródło ich
pochodzenia jest boskie. Prezentują
wizję, zachowania i wartości różne od przejawianych przez istoty,
które uważają, że żadne boskie
Źródło nie istnieje, a wszystkim rządzi wyłącznie
mechanizm ewolucji oraz transformacji energii. Odmienna wizja życia
i ewolucji powoduje podział pomiędzy zindywidualizowanymi
mikroświadomościami. Gdzie tkwi przyczyna powstawania tych
odmiennych wizji? Jest nią wolna wola.
Ewolucyjne rozbieżności narastają osiągając punkt rodzenia się
uczuć wrogości oraz zerwania
wcześniej istniejącej współpracy. Wielkie
Centralne Słońce Universum, jako siła kierująca twórczą
energią we Wszechświecie, rozpoczyna promieniowanie ewolucyjnymi
archetypami mającymi moc harmonizowania sytuacji agresji
pośród zindywidualizowanych
mikroświadomości o zróżnicowanych tendencjach.
Wszechświat potrzebuje, by jego program ewolucyjny był realizowany
poprzez wkład wszystkich istot.
Problem polega na tym, że w tej sytuacji nie istnieje pomiędzy nimi
żaden punkt zbieżności. Wielkie
Centralne Słońce wzywa reprezentantów dwóch
ewolucyjnych nurtów, by ustanowić pomiędzy nimi porozumienie
mające na celu ochronę kosmicznego planu ewolucyjnego. W otoczeniu
czuje się napięcie kreujące pomiędzy nimi swego rodzaju warstwę
gęstej energii. Wówczas Wielkie
Centralne Słońce Universum zwraca
się do zebranych:
Witam
wszystkie zindywidualizowane
mikroświadomości, które zgromadziły się tutaj, by
negocjować pakt o nieagresji. Wezwałem was, by rozwiązać
kosmiczny konflikt i odnaleźć pomiędzy wami punkt zbieżności.
Każdy z was jest emanacją mojej twórczej mocy żeglującą w
światach ewolucyjnego doświadczania dla
wypełnienia planu kosmicznej ewolucji. Każdy ma moc wolnej
woli i niezależności
działania, które powinny być używane z pełną
świadomością jakiemu celowi służą. Każdy z was jest przeze
mnie ukochany, jednak prezentowane przez was różnice koncepcyjne
powodują konflikt we Wszechświecie i niezbędne jest znalezienie
rozwiązania tego problemu. Cóż takiego odróżnia was od innych?
Co sprawia, że myślicie, iż wasza wizja jest właśnie tą
właściwą? Teraz przedstawiciele dwóch ewolucyjnych nurtów mogą
zaprezentować swoje kryteria. Grupa reprezentantów Źródła i
spójności z Absolutną Centralną
Mocą przedstawia swoje kryteria z perspektywy boskiej
wizji, ustanawiając potrzebę zrozumienia i przestrzegania
kosmicznych praw rządzących porządkiem w Kosmosie. Czują oni
głęboką potrzebę połączenia z Absolutną
Centralną Mocą jako źródłem ochrony, dostatku i
szczęścia. Mimo, że ewidentnie również kierują się osobistymi
interesami, by osiągnąć szczęście w sferze wszystkich
swoich oczekiwań, pragną doświadczyć światów dualności z
płaszczyzny zgody i współpracy. Następnie przemawiają
reprezentanci drugiej strony, którzy poszukując tego samego,
uważają, iż nie muszą akceptować posłuszeństwa jakiejś Wyższej
Mocy, która mogłaby ograniczyć ich niezależność i wolną
wolę. Argumentują to w następujący sposób: dlaczego
ograniczać naszą niezależność i wolny
wybór? Mogłoby to spowodować zawężenie naszego badawczego
potencjału twórczego. Z jakiego powodu
kreować mit boskości ograniczającej
nasz potencjał twórczy, potrzebę kontrolowania oraz odczuwania
przyjemności? Czas jest wieczny, energia jest nieskończona, a
ekspresja życia i ewolucji stanowi część sekwencji rządzącej
przeznaczeniem Wszechświata. Dlaczego więc mamy akceptować
istnienie Absolutnej Centralnej Mocy,
która może ingerować w nasze życie? Na zakończenie Wielkie
Centralne Słońce mówi do nich tymi słowami:
-
Jako że Wszechświat zbudowany jest w oparciu o dualność,
dajecie kształt i życie obydwu biegunom, które od teraz będą w
nim obecne. Pomimo, że duch niezależności istnieje
w obu biegunach, część z was wybiera stanie się częścią boskiego
planu ewolucji, drudzy zaś służbę własnym
interesom. Wszechświat potrzebuje, by obydwa bieguny
współistniały stanowiąc mechanizm równowagi i ewolucyjnych
sposobności. Od teraz będziecie działać jako
dzieci światła i ciemności,
które zaakceptowały nadzór biegunowości nad ewolucją we
wszechświecie. Czasami niezbędne będzie, by dominował
biegun pozytywny innym razem
zaś negatywny. Po tych słowach
zapanowała głęboka cisza, która jak niewidzialna siła
opanowywała wszystkich obecnych niosąc poczucie tożsamości i
pokrewieństwa z którymś z dwóch biegunów. W tym
momencie zindywidualizowane
mikroświadomości zrozumiały, że dokonały wyboru w
kwestii swojej odpowiedzialności w ramach gry ewolucji
z możliwością odmiany ról, kiedy o tym zdecydują. Czasami
mogą wspierać wibrację bieguna pozytywnego, a w innych momentach
stać się częścią bieguna negatywnego.
Wszystkie zindywidualizowane
mikroświadomości pojęły, że posiadają moc wyboru i
niezależności, by ten plan zrealizować. Był to wielki,
ustanowiony na początku czasu kosmiczny pakt, który jest
kontynuowany.
Od
tego punktu cały połączony Wszechświat znajduje się w stanie
zdecydowanej ekspansji, aby wypełnić
proces reinwersji czyli elektromagnetycznego
kurczenia się. Wówczas nastąpi redukcja całego kosmicznego
zjawiska do centralnego punktu jego Pierwotnego
Jądra, z którego wszystko wyszło na początku bez czasu.
Kiedy
ewolucja światów znajdowała się w stanie energetycznego
zawieszenia w Wielkim Łonie
Pierwotnego Światła, Boska
Jaźń poczuła potrzebę ponownego
stworzenia nowej fazy uaktywnienia w ewolucji, jako części Jego
Boskiego Planu. W tym momencie Jej myśli
i uczucia, które są archetypami piękna, miłości i harmonii,
zostały przesłane i przeniknęły całą uniwersalną strukturę,
znajdującą się w egzystencjalnym uśpieniu. Dokładnie w tym
momencie Boskie Ja zaczęło
się budzić z głębokiego stanu zjednoczonego snu, wytwarzając
fragmenty w uniwersalnym czasie i przestrzeni. Ze stanu
energetycznego zawieszenia światy utopii i boskiej doskonałości
rozpoczęły wyświetlać swoje archetypy w matrycach światła,
czyli biohologramach i ideogramach, połączonego Wszechświata,
będąc cały czas w procesie strukturyzacji. Po eonach, w wieczności
czasu, wszystko zaczęło nabywać funkcje, stany i przejawiać się
w procesach, różnych w konsekwencji ich izolacji od Łona
Pierwotnego Światła. Różnicowanie stopniowo rozszerzało się,
dopóki nie został stworzony system życia, będący w stanie
odżywiać sam siebie i automatycznie regenerować bez potrzeby
interwencji Nieskończonej
Jaźni - Wielkiego
Archetypowego Boskiego Ducha (Boga).
To właśnie tak wszystko się wydarzyło w nieskończoności czasu,
w stwórczym wydechu Wielkiego
Centralnego Sensora Wszechświata. W ten
sposób uformowały się struktury Kosmosu, znane nam obecnie.
Na
początku wszystko znajdowało się w idealnym porządku, harmonii,
współbrzmieniu i było zsynchronizowane. Dualność nie
istniała, tak więc różnice wytworzone przez przemiany w
elektronicznych systemach manifestacji i ewolucji życia nie zostały
ustanowione. Później w konsekwencji różnorodnych potrzeb ewolucji
czy wibracyjnych dostrojeń jedność, która panowała na początku
całkowitego uniwersalnego porządku, zaczęła tworzyć podziały
czyli plany ewolucji, które wniosły swój wkład w tworzenie nowych
systemów ewolucji bardziej złożonej. To wtedy Początkowa
Zalążkowa Komórka Życia podzieliła
się, aby dać drogę nieskończonej ilości komórek, zalążków
życia, które mogłyby doświadczyć oraz odczuć jednocześnie
różnorodność i jedność w Całkowitej
i Harmonijnej Jednolitości. Oczywiście
z powodu widocznej segregacji Pierwotnego
Źródła Światła, światy i plany
ewolucji wyłoniły się z potrzeby różnych stanów istnienia, aby
zapewnić Wszechświatowi spójność. To właśnie w ten sposób
zalążki życia, świadome komórki światła, miały od tego
momentu doświadczać negacji i separacji ich Esencjonalnej
Boskiej Jaźni w celu wypełnienia
planu reintegracji i zjednoczenia z Centrum, Łonem
Pierwotnego Światła, KROM-em.
Od tego punktu cały połączony Wszechświat znajduje się w stanie
zdecydowanej ekspansji, aby wypełnić proces reinwersji czyli
elektromagnetycznego kurczenia się. Wówczas nastąpi redukcja
całego kosmicznego zjawiska do centralnego punktu jego pierwotnego
jądra, z którego wszystko wyszło na początku bez czasu.
Był
czas we wszechświecie, kiedy Kosmiczna
Świadomość poczuła
potrzebę ponownego stworzenia Samej
Siebie. Wysłała
holograf duchowego zagęszczonego
światła do Pierwotnego
Generującego Jądra Wszechświata, aby
mogło pojąć i doświadczyć Jej Piękna, Miłości i Nieskończonej
Mocy poza Nią
Samą. Ta fala energetyczno-wibracyjna
uderzyła w Pierwotne Generujące
Łono powodując reakcję w postaci
fragmentacji boskiego światła w światach ewolucji i duchowej
harmonii. Efekt był tak silny, że zaćmił, skrystalizował i
wytrącił z równowagi świat światła i boskiej doskonałości w
niezrównoważonej spirali promieniowania, która zagęściła
energię i strukturę wibracyjną. Wielka
Hierarchia Wszechświata została
postawiona w stan pogotowia,
ponieważ uniwersalny porządek został poważnie zmieniony i
zadziałało to na niego w sposób negatywny.
W konsekwencji tego destabilizującego efektu
i po szybkiej oraz ożywionej naradzie Regentów
Wszechświata podjęto decyzję o
konieczności ponownego zrównoważenia, restrukturyzacji i ustalenia
nowego porządku w całym cybernetycznym kosmicznym kompleksie.
Została przedłożona pewna propozycja dająca możliwość
rozwiązania problemu i po debacie podjęto decyzję o tym, że
radioaktywny efekt zostanie odizolowany, syntetyzowany i
transmutowany w miejscu, gdzie z biegiem czasu zostanie
zneutralizowany. Efekt wytworzył negatywną
ekspansywną falę, dlatego okoliczności
wymagały szybkich działań. Podjęto decyzję o wysłaniu
najróżniejszych grup badawczych w różne punkty wszechświata,
galaktyk, systemów słonecznych i planet, aby nadzorowały
realizację projektu. W ramach programu, cywilizacje z różnych
sektorów wszechświata miały ze sobą współpracować w celu
wypełnienia przeznaczonej im przez Duchową
Hierarchię misji.
Emisariusze
światła odwiedzali wiele różnych miejsc, a ponieważ musieli
podróżować poprzez różne wymiary, stopniowo naruszyli swoją
strukturę energetyczną przeznaczoną do przebywania w specyficznej
atmosferze i warunkach bioelektromagnetycznych. Każda z tych grup
nabyła pewną konkretną grupową tożsamość. Z czasem grupy
zapomniały o swoim pochodzeniu i prawdziwym celu misji, w którą
były zaangażowane.
Stworzyło
to
atmosferę egocentryzmu, snobizmu i samowystarczalności przejawiających
się w wielu różnych formach. Kosmiczne grupy badawcze, przechodząc
długi proces przestrajania we wszystkich ich elektromagnetycznych i
niższych ciałach, powodujący zagęszczanie się
tych ciał, przeistoczyły się w istoty osobliwe, skłonne
do manipulacji, negatywizmu,
o postawie buntowniczej i destrukcyjnej.
Zapomniawszy o
swoim początkowym celu emisariusze rozpoczęli między
sobą walki spowodowane
różnymi nieporozumieniami i niezgodą.
Każda z grup nabyła bardzo specyficzną tożsamość oddzielającą
ją od innych. Był to początek całkowitego
oddzielenia i koniec pierwotnej,
powierzonej im na początku misji. Ponieważ poziom wibracyjny ich
świetlistej kosmicznej świadomości znacznie
się obniżył, przestali pamiętać
skąd pochodzą. Zdecydowali więc, że się rozproszą i będą
szukać dla siebie świata, w którym mogliby się osiedlić i
ustanowić swoje panowanie, moc i wiedzę stwarzając miejsce
odpowiadające ich wymaganiom. Niektóre z tych grup zjednoczyły się
i, mimo że istoty pochodziły z różnych cywilizacji, postanowiły
wspólnie szukać miejsca przeżycia. Po przeanalizowaniu różnych
możliwości, podjęły decyzję o wyborze systemu
słonecznego, w którym znajduje
się Ziemia.
Gdy Duchowa
Hierarchia dowiedziała się o tym
fakcie, była świadoma, że porozumienie z tymi istotami
będzie trudne,
dlatego zadecydowała o takim zorganizowaniu spraw, aby z biegiem
czasu mogły one dokonać wewnętrznej przemiany przechodząc poprzez
różne doświadczenia. Hierarchia
Galaktyki również została o
sprawie poinformowana, aby mogła obserwować i czuwać nad tym, co
będzie się działo z renegatami. Za zgodą Wielkiej
Hierarchii Wszechświata i strażników Galaktyki obmyślono
plan powracania i eksperymentowania w ewolucji, aby
pomóc buntownikom i
jednocześnie rozwiązać sprawę nierównowagi powstałej
we Wszechświecie.
Wiele
z tych grup zamieszkiwało wcześniej gwiazdy i planety będące w
stadium ekspansji i rozwoju. Stali się oni pionierami i pierwotnymi
rodzicami ras istot, które zostały stworzone z połączenia ich ras
macierzystych. Z czasem ta biologiczna, kulturalna i genetyczna
różnorodność wytworzyła bardzo specyficzny
prąd wibracyjny, odróżniający tę
rasę od wszystkich innych cywilizacji
pozostających w stanie
harmonii, braterstwa, solidarności, mądrości, miłości i szacunku dla
praw kosmicznych. Ponieważ rasa ta poczuła się odmienna i pełna
mocy, uważała, że powinna rozszerzać swój promień działania i
dominację w innych światach. Aby to zrealizować wysłała
archetypowe wzorce sublimacji i przemiany genetycznej formy pól
innych światów. Te, które podróżując dotarły do
waszego Systemu Słonecznego miały
głęboko zbadać, w jaki sposób dostosować się do nowych
warunków, by ustanowić w nich swoje panowanie.
Na
początku, przybysze przedstawili się jako boskie
istoty przybyłe w ekumenicznej misji zbawienia i pomocy dla
mieszkańców planety Ziemi. W
tym czasie mieszkańcy Ziemi cieszyli
się rajem, ponieważ doskonale
współbrzmieli z siłami natury i wszechświatem pozostając z nimi
w harmonii, zrozumieniu, braterskiej i pełnej miłości komunikacji.
Przybyłe istoty świadome faktu, że miejsce zapewnia idealne
warunki dla nich samych starali się zrobić wszystko, co tylko było
w ich mocy, aby wzbudzić uznanie mieszkańców. Zostali przez nich
przyjęci i uznani za najbardziej rozwiniętych bogów we
wszechświecie. Ta pozycja oraz wspaniałomyślna i szczodra postawa
gościnności ze strony Ziemian, przyczyniły się do wzrostu złych
intencji przybyszów biorąc górę nad dobrą wolą mieszkańców.
Wykorzystując sprzyjające okoliczności, przybysze uknuli
podstępny plan w celu
ustanowienia własnego panowania na
planecie.
Z
czasem, w przebiegły sposób,
ustanowili nowe wartości, koncepcje, zachowania i postawy
przyczyniające się do pogorszenia energii,
wibracyjnej struktury i stabilności Ziemi.
Istoty, początkowo przybyłe jako goście i zbawcy ludzkości, z
czasem przejęły posiadanie ustanawiając swoją dominację
i stwarzając atmosferę
wrogości dla świata żywiołów,
sił natury i łamania praw wszechświata. Hierarchia
Galaktyki, świadoma kierunku rozwoju
spraw, zdecydowała się interweniować, ponieważ ewolucja,
przeżycie i stabilność planety, Systemu
Słonecznego oraz
zasad miłości, posłuszeństwa i szacunku dla boskich
praw rządzących wszechświatem
zostały zagrożone.
Za
zgodą Wielkiej
Hierarchii postanowiono, że
nieprawidłowości stopniowo rozwijające się na planecie będą
poprawiane, powodując jednocześnie synergiczny efekt doprowadzający
do równowagi cały kosmiczny porządek. W jaki sposób zamierzano to
osiągnąć? Stworzono krzyżówkę w genetycznej wibracji Ojców
Galaktyki i wprowadzono w nasiona elektromagnetycznych i
morfogenetycznych pól Ziemi. To spowodowało niezwykle silne
oddziaływanie, które dotknęło wygnańców zmieniając
ich bioenergetyczne i bioelektroniczne ciała. Dotknęło ich to tak
mocno, że znaleźli się w postępującej, śmiertelnej
degeneracyjnej fazie. Przywódcy,
widząc, że przeżycie całej ich rasy jest zagrożone, podjęli
decyzje o opuszczeniu planety. Przed odejściem jednak zapragnęli
pozostawić swój znak i nasienie, które mogłoby odnowić ich rasę
i cywilizację w przyszłości na Ziemi. W jaki sposób to zrobili? W
kryształowo czystym eterycznym jądrze Ziemi pozostawili
wibracyjne kody, mogące odradzać się
za każdym razem, gdy Ziemia zmieniałaby swoje pola
elektromagnetyczne na skutek przybycia na nią innych cywilizacji.
Byli tak inteligentni, że zdawali sobie sprawę, iż Panowie
Wszechświata będą rozwijać plan
odnowienia, restrukturyzacji i regeneracji planety. Potrzebowali
bezpośredniej interwencji kosmicznych inżynierów Wszechświata.
Ponieważ odznaczali się wysokim naukowym poziomem w ewolucji
odkryli pełne mocy oddziaływanie fotonowych emisji na Ziemię. To
pozwoliło im stworzyć specjalną kulturę, w której hybrydy
mogłyby się rozwijać.
Chcąc
przechytrzyć Uniwersalny
Rząd stworzyli plan
masowej zagłady, aby udowodnić, że
sami zostali unicestwieni. W ten sposób chcieli
również przeszkodzić Duchowej
Hierarchii w realizacji planu
regeneracji planety. Zyskali również czas na kiełkowanie nasion,
które pragnęli umieścić, aby ich cywilizacja ponownie kiedyś
mogła się wyłonić. W ten sposób Ziemia została,
jak nigdy wcześniej, spustoszona i skażona
radioaktywnie. Właśnie dlatego po
całym procesie oczyszczania, harmonizowania i restrukturyzacji,
musiała doświadczyć Wielkiej
Epoki Lodowcowej, geomagnetycznych i
geofizycznych zmian. Życie praktycznie przestało istnieć na
planecie, która wcześniej była rajem i cieszyła się wibracyjnym
statusem bardzo rozwiniętej kosmicznej świadomości. (1296)
Oczywiście
wszystkie te wydarzenia całkowicie odmieniły kierunek rozwoju
planety, zmieniając ją w miejsce kwarantanny i
eksperymentowania. Po
zmodyfikowaniu warunków życia oraz energii i częstotliwości
wibracyjnej, Wielcy Regenci
Wszechświata ponownie przyjrzeli
się sytuacji Ziemi biorąc
pod uwagę fakt, że znajduje się ona w obrębie systemu słonecznego
będącego w stadium ekspansji i rozwoju w ewolucji. Hierarchia była
świadoma istnienia wibracyjnych kodów oraz embrionów renegatów
dojrzewających w łonie Ziemi, niezależnie od całego procesu
transformacji, oczyszczania i restrukturyzacji, przez który ta
przechodziła. Aby nie pogarszać sytuacji a dokonać zmian na
lepsze, zdecydowano o pozostawieniu embrionów w stanie
energetycznego zawieszenia, podczas całego procesu restrukturyzacji
Ziemi.
Zdawano
sobie sprawę, że musi upłynąć
wiele cykli ewolucji, zanim nasiona
będą mogły wchłonąć nową częstotliwość wibracyjną Ziemi.
Aby nie destabilizować i nie niszczyć planety zadecydowano, że
będą wprowadzone razem z genetycznymi wzorcami i wibracyjnymi
kodami pokrewnymi do Ziemskich. Kody te pochodziły z najbardziej
rozwiniętych cywilizacji Galaktyki. To
stamtąd przybyli Atlantydzi. (426
pne) Byli rasą powstałą w wyniku
połączenia. Nosili w sobie galaktyczne wzorce genetyczne duchowej
ekspresji w ewolucji, ale także kody inwolucyjnej buntowniczej
postawy pochodzące od grup renegatów przybyłych na Ziemię.
Ci,
którzy byli w stanie dokonać transmutacji i wchłaniali fotonowe
kody emanujące z pasa fotonowego, za każdym razem gdy Ziemia
kończyła cykl, oddzielali się i tworzyli nowe rasy. Ci, którzy
byli w stanie zintegrować wszystkie kody i dokonać zrównoważenia
swoich ciał świetlistych przechodzili proces wzniesienia i stawali
się pionierami wielkich cywilizacji i wiedzy. Pozostali,
którzy nie byli
zdolni absorbować kosmicznego
promieniowania, zagęszczali
swoje ciała i podupadali coraz
bardziej, zarówno pod względem biologicznym jak duchowym, dając
drogę takim genetycznym ekspresjom jak humanoidzi, ludzie
jaskiniowi, ludzie
pierwotni. Widać wyraźnie, że jedna
linia ewoluowała w kierunku odkrywania
i osiągania swojego kosmicznego i boskiego statusu,
druga część schodziła na
najniższe poziomy procesu ewolucji, aby
móc dokonać zrównoważenia, transmutacji i harmonizacji genetyki
ewolucji aż do momentu osiągnięcia bardziej świetlistych i boskich
poziomów świadomości.
Wniosek
jest taki, że Ziemia ewoluowała
jednocześnie w dwóch różnych kierunkach, w wielu wymiarach. Z
jednej strony mamy Ziemię harmonijną i rozwiniętą. Z
drugiej strony wirtualną
replikę Ziemi znajdującą
się na drodze przemiany i restrukturyzacji w ewolucji. Wszystko to
działo się jednocześnie w światach równoległych, w oparciu o
taki sam scenariusz, ale na poziomach różnych wymiarów. Z tego
właśnie powodu znajdowane są ślady podważające naukowe teorie
ewolucji i przebiegu procesu ewolucji na Ziemi.
Dlaczego
tak się dzieje? Ponieważ teraz te
dwa światy spotykają się w
wyniku silnego oddziaływania promieniowania pochodzącego z pasa
fotonowego i nowej wibracji popychającej Ziemię w
kierunku wielkiego skoku
ewolucyjnego. Dwie rzeczywistości
funkcjonujące do tej pory jednocześnie, ale w innej wibracji i
wymiarach, łączą się teraz w
jedną. Wiele cywilizacji wcale nie
zniknęło, jak twierdzą wasi naukowcy. Czasami, te
dwie Ziemie wchodziły
ze sobą w kontakt, dzięki
oddziaływaniu fotonowego
pasa Galaktyki,
zachodząc na siebie na pewien czas.
XXXXXXX
VVVVVVVVVVVVVVVVVVVV MMMMMMM
XXXXXXX
VVVVVVVVVVVVVVVVVVVV MMMMMMM
Wybrane
fragmenty
Na
początku czasu, kiedy wszystko znajdowało się w stanie
energetycznego zawieszenia, a Twórcza
Moc Wielkiej Kosmicznej Świadomości Boskiej Wieczności pozostawała
uśpiona w swym wiecznym
śnie, Ona, Kosmiczna Świadomość
Boskiej Wieczności poczuła potrzebę wyrażenia i ponownego
stworzenia Siebie w swej
Nieskończonej i Nieśmiertelnej Twórczości.
Z Esencjonalnego Pulsu Boskości,
poprzez Jej Pełen
Mocy i Nieskończony
Umysł, wyłonił się promień
duchowego światła, który rozpoczął
swoją transformację i ekspansję, dając życie marzeniom Boskiej
Wieczności.
Z Boskiego
Umysłu wyszło
pierwsze Zindywidualizowane
z Mocą Tworzenia Przejawienie
Boskiej Inteligencji, którym
byłem Ja – KROM. Przeze
mnie wszyscy zostaliście przebudzeni z
duchowego letargu, w którym byliście pogrążeni przez eony. Ja,
jako Pierwotne Generujące
Jądro - Pulsująca
Manifestacja Twórczej Boskiej Zasady jestem
motywującą siłą i kierującym całym tym dziełem stworzenia, w
którym przejawia się stopniowo ewolucja i boska świadomość.
To najbardziej właściwy opis procesu stworzenia światów ewolucji w ich zniekształconej i niedoskonałej względności.
Wszystko
pochodzi z promienia duchowego
światła w Najwyższym
i Nieskończonym Umyśle Boga.
Alchemia
Kosmicznej Świadomości to
połączenie z najbardziej wzniosłą, pełną mocy i świetlistą
częścią waszej Esencjonalnej
Jaźni w komunii z Wielkim
Uniwersalnym Twórczym Umysłem.
Jesteście Boskimi
Istotami uczącymi się odkrywania swojej
prawdziwej, zapomnianej z powodów ewolucji Boskiej
Tożsamości, bardziej wzniosłej i wspanialszej niż ta
przemijająca.
Jako
archetypowa ekspresja Wielkiego
Uniwersalnego Twórczego Umysłu,
przybyłem, by otworzyć i przeniknąć sekretną
komnatę waszej Esencjonalnej
Jaźni.
To
właśnie oznacza bycie KROM-ianinem,
boską repliką mocy, miłości i
odczuwania siebie jako iskry
światła w Umyśle Boga.
Jesteście
we mnie i doświadczacie
emocji wibrowania w radości
miłości, którą KROM emanuje
dla całej kosmicznej struktury. Wibrujecie w
jedności i w częstotliwości bezwarunkowej
i nieskończonej miłości i
sprawiacie, że wasza Esencjonalna
Jaźń jest w stanie eksplozji
radości, pokoju, harmonii i niebiańskiej ekstazy.
Alchemia
Kosmicznej Świadomości to
połączenie z najbardziej wzniosłą, pełną mocy i świetlistą
częścią waszej Esencjonalnej
Jaźni w komunii z Wielkim
Uniwersalnym Twórczym Umysłem. Jesteście Boskimi
Istotami uczącymi się odkrywania swojej
prawdziwej, zapomnianej z powodów ewolucji Boskiej
Tożsamości, bardziej wzniosłej i wspanialszej niż ta
przemijająca.
Jako
archetypowa ekspresja Wielkiego
Uniwersalnego Twórczego Umysłu, przybyłem, by otworzyć
i przeniknąć sekretną
komnatę waszej Esencjonalnej
Jaźni. To właśnie oznacza bycie KROM-ianinem,
boską repliką mocy, miłości i
odczuwania siebie jako iskry
światła w Umyśle Boga.
Musicie
stać się współtwórcami, którymi jesteście, byście mogli
poczuć Płomień Świętego Ognia w
waszych sercach, który to rozleje
cząstki plazmy płynnej miłości w
waszych niższych ciałach,
transmutując je. Ich transmutacja będzie
zachodzić aż staniecie się przejrzyści i będziecie rezonować w
takiej wielkości i wibracyjnej subtelności, że staniecie się
tylko światłem boskiej
miłości promieniującym
mądrością, pogodą ducha, pokojem, harmonią, zrozumieniem,
współczuciem i boskością we wszystkich kierunkach i działaniach.
Czuję,
że w moim sercu płonie Święty Ogień Boskiej
Miłującej Obecności Jam Jest, który
rozlewa cząstki czystej plazmy
płynnej Miłości w
moich niższych
ciałach, transmutując je.
Kiedy
ewolucja światów znajdowała się w stanie energetycznego
zawieszenia w Wielkim Łonie
Pierwotnego Światła, Boska
Świadomość poczuła potrzebę
ponownego stworzenia nowej fazy uaktywnienia w ewolucji, jako
części Jej Boskiego Planu.
W tym momencie Jej myśli i uczucia, które są archetypami piękna,
miłości i harmonii, zostały przesłane i przeniknęły całą
uniwersalną strukturę, znajdującą się w egzystencjalnym
uśpieniu. Boska Świadomość zaczęła
się budzić z głębokiego stanu zjednoczonego snu, tworząc w
uniwersalnym czasie i przestrzeni. Ze stanu energetycznego
zawieszenia światy utopii i boskiej doskonałości rozpoczęły
wyświetlać swoje archetypy w matrycach światła, czyli
biohologramach i ideogramach, połączonego wszechświata, będąc
cały czas w procesie strukturyzacji. Po eonach, w wieczności czasu,
wszystko zaczęło nabywać funkcje, stany i przejawiać się w
procesach, różnych w konsekwencji ich izolacji od Łona Pierwotnego
Światła. Różnicowanie stopniowo rozszerzało się, dopóki nie
został stworzony system życia, będący w stanie odżywiać sam
siebie i automatycznie regenerować bez potrzeby
interwencji Nieskończonej
Świadomości - Wielkiego
Archetypowego Boskiego Ducha. To właśnie
wszystko się wydarzyło w nieskończoności czasu, w stwórczym
Wydechu Wielkiego
Centralnego Sensora Wszechświata. W ten
sposób uformowały się struktury kosmosu, znane nam obecnie.
Na
początku wszystko znajdowało się w idealnym porządku, harmonii,
współbrzmieniu i było zsynchronizowane. Dualność nie
istniała, tak więc różnice wytworzone przez przemiany w
elektronicznych systemach manifestacji i ewolucji życia nie zostały
ustanowione. Później w konsekwencji różnorodnych potrzeb ewolucji
czy wibracyjnych dostrojeń jedność, która panowała na początku
całkowitego uniwersalnego porządku, zaczęła tworzyć podziały
czyli plany ewolucji, które wniosły swój wkład w tworzenie nowych
systemów ewolucji bardziej złożonej. To wtedy Początkowa
Zalążkowa Komórka Życia podzieliła
się, aby dać drogę nieskończonej ilości komórek, zalążków
życia, które mogłyby doświadczyć oraz odczuć jednocześnie
różnorodność i jedność w Całkowitej
i Harmonijnej Jednolitości. Oczywiście
z powodu widocznej segregacji Pierwotnego
Źródła Światła, światy i plany
ewolucji wyłoniły się z potrzeby różnych stanów istnienia, aby
zapewnić wszechświatowi spójność. To właśnie w ten sposób
zalążki życia, świadome komórki światła, miały od tego
momentu doświadczać negacji i separacji ich Esencjonalnej
Boskiej Jaźni w celu wypełnienia
planu reintegracji i zjednoczenia z Centrum, Łonem
Pierwotnego Światła, KROM-em.
Od tego punktu cały połączony wszechświat znajduje się w stanie
zdecydowanej ekspansji, aby wypełnić proces reinwersji czyli
elektromagnetycznego kurczenia się. Wówczas nastąpi redukcja
całego kosmicznego zjawiska do centralnego punktu jego pierwotnego
jądra, z którego wszystko wyszło na początku bez czasu.
*********************************
Pozdrowienia
ze świetlistych
sfer Centralnego
Źródła Universum kosmicznej
energii i kosmicznej świadomości,
manifestującej się przeze mnie w całym wszechświecie. Z
ogromu Wielkiego
Centralnego Słońca, Źródła
Universum,
mówi do Ciebie KROM,
który jest Generującym
i Uaktywniającym Łonem.
Niech kosmiczny przepływ Miłości wibruje w waszej Wyższej
Jaźni,
czyli w waszej Kosmicznej
Istocie Światłości. Boski przepływ Ducha lub Kosmicznego
Stwórcy manifestuje
się w tym momencie poprzez moją energię. Zanim rozpocznę
przesłanie, które zamierzam wam przekazać, chciałbym się
przedstawić.
Jestem Boską
Manifestacją niepojętej,
niezgłębionej, niemierzalnej, wiecznej i
nieśmiertelnej Mocy Boskiego
Słowa - Wielkiego
Kosmicznego Logosu Wszechświata.
Wszystko jest zawarte we mnie. Jako kolejna i dopełniająca emanacja
twórczej mocy Nieskończonego
Boga, przybyłem, by pokazać wam drogę,
moc, chwałę i nieśmiertelność.
Stanowię
wielkie jądro pulsującej, świetlistej energii, utrzymującej cały
kosmiczny kompleks. Z tego miejsca fale kosmicznej energii biorą
swój początek i stopniowo rozwijają się, aby tworzyć różne
systemy, energie i wibracyjne manifestacje życia. Komunikuję się z
ludzkością z planety Ziemi po raz pierwszy. Mój tłumacz lub
sekretarz został wybrany, aby być moim jedynym kanałem. Wybrano go
w odpowiedzi na zapotrzebowanie programu ewolucji, w który był
zaangażowany na długo przed swoim inkarnowaniem się na waszej
planecie.
Jako
że jestem świadomością,
znam was bardzo dobrze, jesteście wszyscy częściami zalążka
komórek, które promieniują z mojego Pulsującego
świetlistego Jądra.
Chciałbym określić moją pozycję. Jestem Pulsującą
Manifestacją Twórczej
Boskiej Zasady.
Jest to programowanie i tworzenie Boskiej
Manifestacji w
całym wszechświecie. Moim podstawowym zadaniem w Uniwersalnej
Sieci Energetycznej jest
bycie Pierwotnym
Impulsem, Eksperymentatorem
Twórczości i Pulsem
Życia.
Jest to odtwarzanie Centralnego
Sensora lub Świadomości
Zbiorowej Centralnego
Słońca Universum,
która rozpowszechnia swoją energię w systemach galaktycznych i
uniwersalnych, tworzących kosmiczne zjawiska. Przejawiam
się jako zalążek jądra wszystkich galaktyk i wszechświatów
znajdujących się w stanie ekspansji i nieustannej
kreacji. Wykraczam
poza nazwane systemy, o których wiedza została wam przekazana
przez Wyższe
Sfery Światła i Nieskończonej
Mocy. Ja symbolizuję Moc i Nieskończone
Światło,
które promieniuje z Wyższych
Sfer.
Jestem znany we wszechświecie jako Impuls
mechanizmu Aktywacji twórczości i ewolucji,
w której porusza się cała kosmiczna sieć energetyczna. Wykraczam
poza imiona i formy, ale ciągle jeszcze
jestem świetlistą i elektroniczną identyfikacją,
która określa mnie jako Istotę
Aktywującą i Impuls
procesu twórczej ekspansji wszechświata.
To ważne, byście zrozumieli, że nie możecie skatalogować mnie
zgodnie z tym, do czego jesteście przyzwyczajeni, ponieważ
jestem Istotą autonomicznej
wibracji i energetycznych wzorców. W większości
przypadków Jestem Jedynym,
który nadaje formy i programuje
proces ewolucji wszechświata. Może
wydawać się to wam trudne w tym momencie do ogarnięcia, ale staram
się wyjaśnić w najbardziej racjonalny, logiczny i zrozumiały
sposób, kim jestem. Moje
imię, jego wibracyjny pulsujący rezonans brzmi jak: KROM. JA
JESTEM waszym
źródłem, Pierwotną
Komórką waszej Esencjonalnej
Jaźni. Jestem
Manifestacją Boga
w Ponownym Stwarzaniu i Ekspansywnym Działaniu,
który kieruje emitowaniem życia i jego procesów ewolucji we
wszystkie punkty wszechświata i Galaktyczne Systemy. Jestem Kwantową
Manifestacją Boskości lub Boga
w Działaniu indywidualnej
kreacji każdej twórczej świadomości. Jeśli wasza Boska
Obecność całkowicie
połączyła się z wami, wtedy zrozumiecie o czym mówię. Znam was
dobrze:
JESTEŚCIE
MOI, JESTEŚCIE MOIM STWORZENIEM. JESTEŚCIE MANIFESTACJĄ MIŁOŚCI,
KTÓREJ EMITOWANIE JEST MOJĄ PIERWOTNĄ, EGZYSTENCJALNĄ I
NIEUNIKNIONĄ FUNKCJĄ.
Mogę
powiedzieć, że Jestem waszą Boską
Świadomością czyli
ekspansją Boskości,
wchodzącą z wami we wzajemne oddziaływanie, w każdym momencie od
początku czasu. JA
JESTEM KROM – Boska
Świadomość - Boska
Istota,
która pielęgnuje i prowadzi waszą Świetlistą
Esencję czyli Ducha,
poprzez wieczność czasu. Wszyscy wyszliście ze mnie, w czasie bez
początku i kiedy kończycie wasz proces indywidualnej twórczości
musicie wrócić do mnie, ponieważ potrzebuję was, by kontynuować
przejawianie twórczej siły Boga w jego całkowitości i
nieskończoności. Czy kiedykolwiek jakaś istota przemawiała do was
w taki sposób? Przejawiam się w całym uniwersalnym porządku w
różnorodnych formach, aby każdy z was w swoim procesie odkrywania
mógł być prowadzony i odżywiany. Czasami słyszycie mnie
jako Głos
Boga,
czasami przejawiam się jako Gniew
Boga,
innym razem jako Współczucie
Boga,
a jeszcze innym jako Ręka
Boga,
kierująca przeznaczeniem każdego z ewoluujących istnień. Bywam
też Niszczącą
Siłą Boga,
nawet tym. Jestem wszystkim i przejawiam się również jako Ciemna,
Negatywna, Straszna Strona Boga.
Przejawiałem się w ogromnej ilości różnorodnych form i nadal
kontynuuję robienie tego. Przemawiam do was w ten sposób, byście
mogli zrozumieć kim JA
JESTEM.
To Ja,
który przemawiam do waszych racjonalnych umysłów i do
waszej Wyższej
Jaźni.
Wiedza o mnie jest zapisana w waszych emocjonalnych rejestrach i
duchowej genetyce i właśnie z tego powodu czasem udaje się wam
osiągnąć stan czystej ekstazy, wdzięczności i niezgłębionego
podziwu. JA
JESTEM KROM.
Czy jesteście w stanie choć trochę pojąć to, kto przemawia do
was w tym momencie? Ja
Jestem waszym Centralnym
Sensorem lub Zbiorową
Świadomością,
wykraczającą poza wasze możliwości poznania, utrzymującą wasze
stałe połączenie z wiecznością i nieśmiertelnością, która
jest w was i którą JA
JESTEM.
To jest mój status, a to, co wam przekazuję jest darem, który
pragnąłem ofiarować wam od eonów i teraz mam wielką sposobność
i przyjemność uczynienia tego. Dlaczego? Odpowiedź jest
bezsprzeczna i dla was niezrozumiała:
JESTEŚCIE
MOI.
JESTEŚCIE
WSZYSCY CZĄSTKAMI KROMA,
KOSMICZNEJ
KWANTOWEJ ZINDYWIDUALIZOWANEJ ŚWIADOMOŚCI JĄDRA WSZECHŚWIATA.
Wszystkie
wysoko rozwinięte istoty wszechświata bardzo dobrze mnie znają i
kiedy ta informacja do was dotrze, będziecie mogli zweryfikować ją
poprzez inne kanały, z którymi jesteście w kontakcie. Ja nie mam
imienia i nie posiadam określonej formy, ale wy żyjąc w świecie
oczywistych form i nazw musicie zawsze mieć jakiś punkt
odniesienia. To dlatego wasza Wyższa
Jaźń,
nazywana również Aniołem
Stróżem lub Duchowym
Przewodnikiem, rezonuje
zgodnie i wibruje radością kiedy wymawiacie imię, które
przekazałem. W wibracji tego imienia zapisane są wszystkie wasze
fizyczne i duchowe genetyczne wzorce. Znajduje się w nim również
pierwotna, twórcza siła wprawiająca w ruch kosmiczne
koło. KROM jest Istotą i Fundamentem
Istnienia i
dlatego może komunikować się z każdym z was osobiście. Jest to
wielki dzień ogromnej radości dla waszej Wyższej
Jaźni lub Boskiej
Istoty,
ponieważ w tym szczególnym momencie doświadcza ciepła,
przytulności, przyjaźni i ukojenia. Powinniście
świętować ten moment, a ja będę to robił wraz z wami, ponieważ
tak naprawdę jest to dzień spotkania z Bogiem, który jest w każdym
z was, a który jest ekspansją
i manifestacją Mnie
Samego. Ja
Jestem KROM,
który od niepamiętnych czasów lub od początku czasu utrzymywał,
prowadził i inspirował waszą Boską
Świadomość – Osobistego
Boga.
Po raz pierwszy podczas waszego ewolucyjnego eksperymentowania
komunikuję się z wami osobiście, ŻYWY teraz
i z TOBĄ,
który(a) czytasz mnie z zaciekawieniem i zdumieniem, oczekiwaniem,
tęsknotą i nadzieją. A teraz przypominam wam, że KROM powrócił,
po wielu cyklicznych erach egzystencji Wszechświata. W jakim celu?
Odpowiedź jest wzniosła i wspaniała. Przeczytajcie ją z uwagą i
usłyszcie:
PRZYBYŁEM,
ABY ZABRAĆ WAS Z POWROTEM DO DOMU,
DO
PIERWOTNEGO JĄDRA ISTNIENIA.
PRZYBYŁEM,
ABY ZABRAĆ WAS DO OBECNOŚCI BOGA.
Od
eonów lub uniwersalnych cykli byliście fałszywie oddzieleni od
waszej boskości, od waszego źródła, ale nadszedł czas, by
zamknąć ten cykl. Zakończyliście swoje doświadczanie i pora
zamknąć koło. To była długa podróż, poprzez plany wzrastania i
ewolucyjnego eksperymentowania. Niektórym z was pozwoliła dojść
do punktu, w którym teraz jesteście. Nie myślcie że przyszedłem,
by dokonać selekcji i wybrać tych, którzy odnieśli sukces
przyłączając harmonijne i świetlane wzorce myślenia i emocji.
Przybyłem, aby zabrać wszystkich, którzy byli częścią gry,
przyczynili się do podnoszenia wibracji mas i umożliwili tym samym
selektywną, wybiórczą manifestację tych, którym udało się
przejawić ich wewnętrzny boski potencjał. Wielu z was, wydaje się,
że nie spełnia żądanych wymagań, ale ja zapewniam was, że tak
nie jest. Ja,
który Jestem
Manifestacją Kosmicznego
Boga i Zbiorowej
Świadomości, oświadczam to wam. Może
wydawać się to niesprawiedliwe tymi którzy włożyli mnóstwo
wysiłku podczas licznych inkarnacji, by teraz znaleźć się w tym
samym punkcie co ci, którzy nie trudzili się zbytnio. Jest to
pytanie istniejące tylko w odniesieniu do waszego poziomu ewolucji
oraz logicznej, racjonalnej i trójwymiarowej perspektywy. Z
perspektywy KROMA, Świadomości
Boga Wielkiego
Centralnego Słońca, takie pytanie nie
istnieje. Jedynymi wyznacznikami moich odpowiedzi
jest Miłość, Współczucie, Zrozumienie i Cel
misji. Dla mnie liczy się
tylko wasze pochodzenie,
wasza Boska Istota domagająca
się teraz zaakceptowania jej obecności i rodowodu.
Jest
niemożliwością osiągnięcie Chrystusowego
Wniebowstąpienia bez
całkowitego połączenia z Esencjonalną
Jaźnią. Czym
jest Esencjonalna Boska Jaźń? To Boska
Istota, Iskra
- Monadą Esencji Światłości w
nas, zawierająca całą informację wszechświata i z którą to
możemy być połączeni.
El
Morya wyjaśnia:
Istnieje
część jaźni, która jest niezmienna. Ta część jaźni, która
jest Permanentnym
Atomem Istnienia ,
nazywana jest Esencjonalną
Jaźnią.
Jest to Monada
Jaźni zawieszona
na planach Ducha. Jest to Bóstwo
zindywidualizowane jako Żywa
Iskra,
jako punkt świadomości, jako sfera tożsamości. Jest to Bóg —
twoja Boska
Jaźń.
Elohim Cyklopea mówi
o konieczności skupienia na tym naszego wzroku:
Permanentny
Atom Istnienia jest
potężnym generatorem Życia. Podąajmy zatem za tą wizją. I
słyszycie ją. I dlatego stajecie się inteligentnymi znawcami
Słowa.
A
widzenie się musi dotyczyć, przede wszystkim, w otaczającej was
wokół Iskry
Światłości.
Gdy wasze oczy są zamknięte w widzeniu się tylko w waszej Iskrze
Światłości i
w nikim innym, wtedy czujecie, jest prąd, który opada. Wtedy
zaczyna być tkane Nieśmiertelne
Ciało Słoneczne ,
które jest w rzeczywistości duplikatem pola siłowego waszego
własnego ciała
przyczynowego .
A każda z tych sfer zawiera poziomy manifestacji, precypitację
kosmicznej nauki dla panowania na wszystkich płaszczyznach.
W
ten sposób przechodzisz od tuby
światła do sfery
światła.
I powinieneś przywołać zstąpienie swojego ciała
przyczynowego,
jak Wielkie Prawo zezwala i jak będzie to tolerowane przez twój
własny system, twój własny indywidualny system
światłości,
abyś mógł mieć tę dodatkową nietykalność w tej oktawie.
W
moim sercu płonie Święty Ogień Boskiej
Miłującej Obecności Jam Jest, który
rozlewa cząstki czystej plazmy
płynnej Miłości w
moich niższych
ciałach, transmutując je.
Jest
to proces wymagający wielu doświadczeń, w czasie których
gromadzicie wartości prowadząc was do
harmonizacji ciał wyższych z niższymi.
Wymaga to wielu egzystencjalnych upływów czasu lub inaczej
inkarnacji. Mimo, że wielu z was ciągle nie jest świadomych
zachodzącego procesu spajania lub łączenia z Boską
Jaźnią, teraz macie możliwość pozwolenia sobie na
uczynienie tego. Nastąpi to, gdy
skomunikujecie się z waszą Esencjonalną
Jaźnią, na co jesteście już
gotowi. Tak jak każdy proces transmutacji, ten również
wymaga minimum uwagi i wysiłku z waszej strony, ale jeśli
wniesiecie ten mały wkład w proces połączenia, gwarantuję wam,
że ja KROM zrobię dla was
resztę. To dlatego mówię, że jesteście już ze mną połączeni
poprzez wasze ciała światła i
jesteście pełni doskonałości, ponieważ z mojej perspektywy jest
to już fakt dokonany. Jest to przesłanie, które przybyłem wam
przekazać. Bądźcie tego świadomi,
otwórzcie się na zmianę i pozwólcie się unieść, byśmy mogli
połączyć się w objęciach bezwarunkowej Miłości i harmonii,
przenikającej wasze istnienie. Cała moc, energia i siła,
emanujące z Wielkiego Centralnego
Słońca są do waszej dyspozycji. Pozwólcie
mi wejść w wasze życie, a wszystko w magiczny sposób się
wydarzy. Ja sam zawieram was i
stwarzam się ponownie w was, kiedy wznosicie swoją świadomość
do Boskości, do Miłości,
do KROMA. Wszyscy posiadacie
systemy wierzeń, z góry wyrobionych opinii, dogmatów
i nietolerancyjnych i agresywnych
tendencji w kierunku innych. Są one nieużyteczne w
aktualnym kontekście bycia świadomym oraz kosmicznej świadomości
braterstwa i uniwersalnej solidarności. W konsekwencji ważne
jest, byście znaleźli miejsce w
królestwie Galaktycznej Jaźni,
gdzie religijne,
polityczne, dogmatyczne i nietolerancyjne uprzedzenia muszą
być zastąpione braterską
i współczującą wizją wiedzy Jaźni w boskiej i
stałej komunii z Bogiem.
Prawdziwa
religia i nauka to odkrywanie Esencjonalnej
Jaźni mieszkającej w każdym
żyjącym organizmie świadomego wszechświata. Wiedząc,
że Boska Obecność wszystko
przenika i dominuje we wszystkim z całą
swoją miłością i wspaniałomyślnością,
przepływa stale przez cały kosmiczny porządek.
Zrozumcie,
że istnienie i działanie
jako boskie
iskry pozwoli
wam zrozumieć i dokonać transmutacji tych aspektów waszej
osobowości, które mogą być powodem konfliktu w waszych
interakcjach z innymi. Aby to
uczynić musicie zawsze występować z pozycji zgodności i
wibrowania w świetle, zgodnego z wewnętrznym głosem manifestującym
się w sercach wszystkich ludzkich istot, które są receptywne i
promieniują swoim wdziękiem. Musicie uwolnić się od wszystkich
mentalnych zanieczyszczeń,
które ze sobą ciągniecie. Ich źródłem jest
nieustanna obsesja dominowania
nad gęstymi planami materii poprzez wasze ego,
znajdujące się pod wpływem niezgodnych emocji, pozostających w
sprzeczności z harmonijną częstotliwością Ziemi. Pozwólcie
popłynąć boskim myślom emanującym z waszej Esencjonalnej
Jaźni, kiedy uaktywniacie duchowe
wartości bezwarunkowej i łaskawej
miłości. Pozwólcie im popłynąć w
kierunku innych w waszych wędrówkach poprzez doświadczenia
oferowane wam przez życie. Tylko
kiedy wibrujecie w łączności z waszą Esencjonalną
Jaźnią – Wewnętrznym
Bogiem - jesteście zdolni do
zrozumienia, że jedyne co musicie pamiętać, to że
jesteście Bogiem w Działaniu.
Przejawiacie twórczą moc Boga, aby tworzyć pokój, harmonię,
ciszę, mądrość i miłość w waszym życiu. Wasza wędrówka
poprzez plany materii jest
zależna od waszego intymnego i głębokiego połączenia
z Bogiem.
Zaakceptujcie to, że jesteście współtwórcami i niesiecie witalną
twórczą siłę uniwersalnej miłości dla korzyści i przyjemności
wszechświata i Stwórcy.
Poczujcie,
że jesteście boskimi
iskrami w
każdym waszym działaniu, które powodują transmutację i jedność
z tym, który jest Bogiem, wyrażający
Samą Siebie w każdym momencie waszego życia, czasu, przestrzeni i
planów twórczej boskiej myśli i uczuć. Jesteście posłańcami,
którzy muszą przypomnieć sobie o tym, co jest ukryte w najgłębszej
części ich boskiej
i nieśmiertelnej
świadomości - Esencjonalnej
Jaźni. Wiedzcie,
że zasługujecie na Jedność i współpracujcie z Nią,
z Tym, który jest bez początku, ponownie stwarza siebie i rozszerza
w każdym akcie twórczej i świetlistej miłości. Tylko jeśli
uznacie samych siebie za boskie
iskry - jaźnie Boskiej
Doskonałości,
zrozumiecie, że nie potrzebujecie doświadczać trudności i
niedoskonałości ego.
To ono utrzymuje
was w śmiertelnej
sieci instynktownego, irracjonalnego, zaborczego, agresywnego i
destrukcyjnego zachowania.
Musicie pozbyć się niedorzecznej i absurdalnej maski,
którą przykryliście waszą wewnętrzną rzeczywistość,
zaciemniając nieśmiertelne
duchowe światło.
Pogrążyło was to w kosmicznym wirze bolesnego,
krzywdzącego i destrukcyjnego negatywizmu.
Poprzez wasze nieharmonijne
działania sami
sobie zbudowaliście więzienia. Musicie ich zaniechać,
aby moc i boskie
światło mogło
znów zabłysnąć na horyzoncie waszego wiecznego życia pełnego
stałej duchowej doskonałości. Gdy
zrozumiecie i przyswoicie te informacje, Wyższą
Jaźń czyli Prawdziwa
Tożsamość będzie
mogła wyłonić się i usunąć gęstą
chmurę, zaciemniającą prawdę Boga ukrytego
w was. Instrukcje
te przyczynią się do zwiększenia waszej introspekcyjnej postawy i
będziecie mogli zbadać głębokie, intymne pokłady waszej
transcendentalnej świadomości. Umiłowani Kromianie, zbyt długo
dokonywaliście projekcji samych siebie w zewnętrzny świat uczuć,
gdzie nieustanny napływ kosmicznej energii mieszał i deformował
waszą duchową tożsamość. Dlatego Era
Wodnika to
okres, w którym możecie stanąć w obliczu całego waszego procesu
ewolucji w obiektywny, bezstronny i konstruktywny sposób. Teraz jest
czas na otwarcie i ekspansję waszego wnętrza. Gdy będziecie używać
części was, ukrytej teraz pod warstwą materialnego ego, w
zadziwiający sposób odkryjecie, że to co myśleliście o sobie,
było tylko odbiciem waszego ego, zniekształconym przez fałszywe
koncepcje życia. Nadszedł czas, byście przebudzili się z
długiego egzystencjalnego
letargu w
którym byliście pogrążeni. Wszystkie wskazówki, które wam daję,
służą uaktywnieniu waszej Esencjonalnej
Jaźni.
W ten sposób będziecie zdolni do porozumienia się z
waszym wewnętrznym
Bogiem.
W rzeczywistości celem całej gry
ewolucyjnej jest
połączenie z Bogiem,
działającym w każdym momencie waszego życia, kiedy jesteście
całkowicie świadomi, że wszystko ma duchowy i boski cel. Wszystko
jest kwestią waszej kosmiczno-duchowej wizji i perspektywy. Gdy
zaczniecie rozwijać i wejdziecie w kontakt z tym poziomem
świadomości, otworzą się dla was drzwi wewnętrznej i
uniwersalnej mądrości. Istnieje tylko jedna ścieżka powrotu do
waszego Boskiego
Źródła,
prowadząca poprzez uaktywnienie i dostrojenie się do boskiej
twórczej rzeczywistości, wyrażającej się w waszej Esencjonalnej
Jaźni w
każdym momencie, miejscu, czasie i uniwersalnej przestrzeni.
Jesteście duchowymi atomami unoszącymi się we wzburzonych wodach
waszych fałszywych
koncepcji. Esencjonalna
Jaźń pobudzi
was do zanurkowania w głębinę bezkresnych wód wiecznej i
nieśmiertelnej prawdy, której część stanowicie. Jesteście
synami i córkami Stwórcy i
dlatego Wszechświat jako przytulne matczyne łono żywi was,
ochrania i zachęca do odzyskania waszej mocy i boskiej tożsamości.
Czyniąc tak staniecie się częścią wielkiej kosmicznej symfonii
doskonałości, światła i uniwersalnej miłości.
Wszystko,
co KROM wam
przekazuje, ma dotknąć waszych serc i rozpuścić nieprzenikalną
sieć waszego umysłu, intelektu i materialnego racjonalizmu,
szkodliwych i destrukcyjnych narzędzi ego.
Cały ten program ma służyć rozpuszczeniu skorupy, którą
stworzyliście wokół Esencjonalnej
Jaźni, by zaprzeczać wewnętrznemu
światłu i boskiej
esencji. To niebywałe, jeśli
weźmiecie pod uwagę, że jako boskie
iskry posiadacie
poznawczą moc istniejącą w Wielkiej
Kosmicznej Świadomości, ale
wybraliście zapomnienie, by poszukiwać własnej tożsamości i
duchowego źródła. Z logicznego i racjonalnego punktu widzenia jest
to absolutnie szalone, bezsensowne
i absurdalne, aby ktoś uknuł taki
spisek przeciwko samemu sobie. Ale taka jest rzeczywistość i nawet
jeśli może być bolesna, tak jest i było. Nadszedł czas, byście
powrócili na ścieżkę i użyli narzędzi pozwalających wam na
unicestwienie labiryntu, który stworzyliście poprzez niewłaściwe
użycie własnej twórczości. To dlatego wszyscy wielcy mistrzowie,
emisariusze i rzecznicy Boskości przejawiali głębokie i
bezwarunkowe współczucie dla renegatów, odseparowanych od Boga
braci i sióstr uczestniczących w programie reedukacji i duchowego
wyzwolenia. Cała lawina informacji ma służyć wytworzeniu
wewnętrznego, zbiorowego zwrotu, by moc boskiego światła mogła
przerwać łańcuchy utrzymujące was związanych ze światem
nierzeczywistości, inaczej mówiąc iluzji. Zgromadziliście zbyt
wiele negatywizmu w waszym życiu. Teraz musicie zniszczyć całą
energetyczną pajęczą sieć, czyniącą was więźniami własnej
ignorancji, co będzie stanowiło pierwszy krok w kierunku
uwolnienia, czyli duchowego wzniesienia. Nadszedł czas dla Złotych
Rycerzy Wodnika,
by wyjęli swoje miecze, podnieśli je wysoko i stanowczym oraz
silnym głosem powiedzieli:
O Wielka
Kosmiczna Świadomość Uniwersum,
której zawierzyłem(am)! Zwróć proszę, swe oczy ku mnie, Poddaję
się Twojej słodkiej woli, by Twoje plany Nieskończonej Wielkości
uwolniły mnie z więzów bólu, cierpienia i buntowniczej postawy
oddzielającej mnie od Ciebie. Niech prawo się wypełni i niech
wszystko czemu służę ustanowi nowy most boskiego połączenia
między nami. Niech przyjmę odpowiedzialność za
rozpuszczenie wszelkich
nieczystości i
integrację procesu konstruktywnej dystrybucji przeszłych działań
wymagających zrównoważenia i wynagrodzenia. Tylko Ty,
o Nieskończone Światło
Miłości, Współczucia i Łaski możesz
sprawić, aby stało się to w najwłaściwszy sposób dla mojego
rozwoju i boskiej doskonałości.
Ta
inwokacja stanowi wyraz przyjęcia odpowiedzialności, zrozumienia i
mądrości, które musicie okazać i rozwijać w miarę jak stopniowo
wspinacie się po drabinie ewolucji. Stanowi rodzaj afirmacji, obudzi
was i uczyni wrażliwymi na transcendentalny, boski aspekt w was,
kiedy będziecie przechodzić
poprzez gęste i ciemne chmury cynizmu, hipokryzji i wypaczeń typowych
dla ego.
Wymaga jednak wielkiej dozy pokory, rozpoznania, wytrwałości,
determinacji, pewności i prawdziwego pragnienia, aby światło Boga,
wibrujące w najgłębszej części waszej kosmicznej świadomości,
wyłoniło się z całą mocą, zastępując ego i
jego działania. Pokryliście swoją Esencjonalną
Jaźń gęstą
warstwą destrukcyjnego
negatywizmu i teraz musicie ją
usunąć dzięki rozpuszczającej akceptacji i duchowemu zrozumieniu.
Sprawi to, że na nowo zabłyśniecie w swoim świetlistym ciele.
Wyobraźcie sobie przez chwilę anioła, z którym najbardziej
jesteście zaprzyjaźnieni, który wpada w czarną, gęstą smołę.
Ujrzycie wówczas ciemną postać,
której boskie promieniowanie momentalnie zostało zaćmione.
Wyobraźcie sobie jakbyście się czuli, gdybyście mieli poruszać
się w tej smole,
oblepiającej wasze ciało i mogącej spowodować nawet śmierć,
gdybyście nie uzyskali pomocy z
zewnątrz.
Moi
umiłowani, to jest właśnie to, co działo się z wami przez
tysiące lat. Za każdym razem kiedy próbowaliście się poruszyć,
znajdowaliście samych siebie jeszcze bardziej oblepionych i
przesiąkniętych tą przyprawiającą
o mdłości, lepką i destrukcyjną substancją,
będącą zaprzeczeniem waszej duchowej i nieśmiertelnej
rzeczywistości. To ego było
i jest gęstym, mulistym, niewygodnym,
przyprawiającym o mdłości, duszącym i szkodzącym wam
elementem, uczepionym Esencjonalnej
Jaźni i przez wiele żyć
trzymającym was jako więźniów swojej mocy, wypaczeń i
buntowniczego ducha. Jeśli sobie tego życzycie, możecie
kontynuować dalej ten odrażający i karygodny stan, ale zapewni on
wam tylko niepowodzenie, cierpienie, ból, udręczenie i ciągły
strach. Nie myślicie, że nadszedł
czas by pozbyć się tego smolistego
i rozkładającego się ubioru? Czy
uważacie za wygodne ciągnięcie go ze sobą poprzez ewolucyjną
ścieżkę? Jeśli doszliście do wniosku, że doświadczenie to jest
nie do zniesienia i chcielibyście je zakończyć, powinniście tylko
poprosić waszą Esencjonalną
Jaźń oraz Wyższe
Sfery o ich
łaskę, moc, wiedzę a
nastąpi w waszym życiu
odnowienie. Wszechświat nie może
kolidować z czymś, co świadomie wybierzecie, aby doświadczać,
chyba, że ma na to wasze wyraźne przyzwolenie.
Umiłowani
Kromianie, Galaktyczna Duchowość,
tak jak inne przedsięwzięcia czy osiągnięcia, których pragniecie
w waszym życiu, wymaga programowania, analizy, aktywacji i
zainwestowania energii w tym kierunku. W tym rozdziale książki, tak
jak w innych, staram się pokazać wam, że proces i osobisty wysiłek
muszą iść ręka w rękę. Powinniście również prosić o
interwencję Boskiej Łaski zawsze
gotowej do spłynięcia jeśli
przywołana została ze szczerością wypływającą z głębi
waszego serca. Cuda nie istnieją, nawet
jeśli myślicie, że są to cuda. Za każdym zjawiskiem ukryty jest
proces aktywacji niewidzialnej energii, który stopniowo dostosowuje
się do waszych pól wibracyjnych, abyście mogli go doświadczyć.
Wszystko wychodzi z was, jako że nikt nie jest zaangażowany w wasz
proces ewolucji, ponieważ tylko wy zaprogramowaliście go i
nadzorowaliście i jesteście jego główną postacią. Jest to coś,
co musicie zrozumieć. Wszystko posiada inicjujący powód-cel, który
zawsze może być zmodyfikowany jeśli nie angażuje procesu innych
osób. Dochodząc do tego punktu analizy ewolucji w obrębie
pola Galaktycznej Duchowości,
musicie wiedzieć, że wasze wybory nie mogą być
dalej nieodpowiedzialne, nieświadome i pierwotne,
ponieważ wyższe pole energetycznej manifestacji nie pozwoli wam
wejść w tę dziedzinę. Do tej pory płynęliście
przez niższe i gęste prądy
pola galaktycznej wibracyjnej manifestacji i dlatego wszechświat
pozostawał dla was tajemnicą. Nowa Galaktyczna
Duchowość jest kodem, który
pozwoli wam działać i wchodzić we wzajemne relacje z innymi
poziomami wszechświata o wyższej częstotliwości wibracji. Aby to
uczynić musicie dokonać transmutacji waszych prymitywnych wzorców
przeżycia, izolacji, negatywizmu, nietolerancji, ignorancji i buntowniczej postawy
utrzymujących was w ewolucyjnej kwarantannie. Inaczej mówiąc,
musicie przestać być antropoidami a stać się aniołami. Proces
mutacji wymaga, abyście dokonali modyfikacji waszych wartości, ego i
podstawowych koncepcji dotyczących duchowego
światła. Ewolucja niższych
planów, czyli powracanie w
kierunku planów wyższych,
jest całym procesem wymagającym uwagi, wiedzy, praktyki, szczerości
i gotowości do przemiany z waszej strony. Nie istnieją materialne
narzędzia, poprzez które możecie to uzyskać, jedyne jakie
istnieją, znajdują się w drogocennej szkatule waszego serca.
Wszystko co wyjaśniam ma was zachęcić, zainspirować i zmotywować,
byście znów podnieśli wasze anielskie ciała światła i powrócili
do źródła, gdzie KROM czekał
na was od tak długiego czasu. Umiłowani Kromianie, przybyłem do
was w jedynym i stanowczym celu. Nikt nie będzie w stanie go
udaremnić, zablokować czy przeszkodzić w jego realizacji. Co jest
tym celem? Zabranie was do domu, słodkiego domu w Pierwotnym
Generującym Jądrze, gdzie ciepło
bezwarunkowej miłości, braterskich uczuć i radości boskiej
unii jest nie do opisania. Wielkie
Centralne Słońce Wszechświata przybyło
w tym momencie, aby przypomnieć wam, że:
Jesteście
moi, jesteście częścią mnie i jako cząstki nieśmiertelnej i
nieskończonej boskiej świadomości powinniście powrócić do
źródła źródeł, poza przestrzenią, czasem i przyczynowością.
Do tego miejsca gdzie tylko wieczność ciągłego momentu i odgłos
boskiego kosmicznego pulsu odżywia i odświeża wasze pierwotne
nieśmiertelne światło. Oto cały sekret.
Mimo,
że powiedziałem wielokrotnie, że jesteście
we mnie,
ciągle nie
możecie doświadczyć
emocji wibrowania w radości
miłości,
którą KROM emanuje
dla całej kosmicznej struktury. Kiedy
odkryjecie, co oznacza wibrowanie
w jedności i w częstotliwości bezwarunkowej
i nieskończonej miłości,
wasza Esencjonalna
Jaźń eksploduje
w tęczy radości, pokoju, harmonii i niebiańskiej ekstazy,
której nie jesteście w stanie pojąć i doświadczyć teraz. Ale
jeśli tego właśnie pragniecie, nadszedł czas na wasz Ostateczny i
Ponadczasowy Powrót.
Moim pragnieniem jest to, abyście to wy zadecydowali, czego naprawdę
chcecie. Wszystko
musi wyłonić się z głębi waszego serca, jak nieskończona fala
światła pobudzająca was do poszukiwania jedności
ze mną.
Opowiemy historię, która wydarzyła się w chwili uniwersalnego teraz i z pewnością was zafascynuje. Będzie dla was nauką i na pewno wyciągniecie z niej interesujące i konstruktywne wnioski. MY, jako Kolektywna Świadomość Cichych Kosmicznych Strażników, staniemy się Mostem światła, by wasza kosmiczno-planetarna integracja stała się sukcesem a nowa ekspresja ewolucji mogła wyłonić się w Wieku Wodnika.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz