poniedziałek, 4 maja 2026

Gwiezdni Architekci Wszechświata stworzyli Planetę

Gwiezdni Architekci Wszechświata stworzyli Wirtualną Planetę w czwartym wymiarze, która wkrótce złączy się z waszą, planeta wymiaru trzeciego, Ziemią fizyczną. Na razie wasi bracia pracują anonimowo, ale gdy nadejdzie właściwy moment, w którym wprowadzi się replikę Wirtualnej Nowej Ziemi 4 wymiaru, będzie wymagana bezpośrednia interwencja oddziałów Konfederacji Intergalaktycznej.

Będą momenty zgiełku, zamieszania i wszystkiego co jest związane z remontem w domu i co dotyczy również waszej planety. Nastąpi zmiana pól grawitacyjnych i elektromagnetycznych planety Ziemi oraz mutacja ciał biologicznych. Ale nie ma powodów do paniki, mimo możliwości występowania wstrząsów w tektonicznych warstwach Ziemi. Oś magnetyczna będzie zmieniać swoje ustawienie i może to spowodować trochę niestabilności i hałasu na biegunach, ale efekt dla waszych wyższych ciał będzie pozytywny.  

W konsekwencji zmiany pól grawitacyjnych i elektromagnetycznych Ziemi, będzie miało miejsce odnowienie ukształtowania Ziemi. Zacznie wyłaniać się Wirtualna Nowa Ziemia. Będzie to ewolucyjna odnowa planetarna, podobna do procesu wzrostu i przemiany waszych ciał fizycznych, zaczynającego się w momencie zapłodnienia i trwająca do ich rozpadu. Zespolenie z Nową Ziemią uwolni, dostroi i zaadoptuje wzorce świadomości kosmicznej, które zakotwiczą się w genetyce fizyczno-duchowej.

Staniecie się ekspresją miłości Uniwersalnego Boga działającego w oczyszczonych umysłach i sercach Nowej Ludzkości. Jednakże jeśli pozostajecie w zgodzie ze swoją Istotą Świetlistą, z waszą Boską Jaźnią oraz planetarną świadomością transformacji, nic złego wam się nie przydarzy. Gracie istotną rolę w całym tym projekcie transformacji. 

Wasza energia, postawa, świadomość, połączenie z Wyższą Jaźnią i Kosmicznym Stwórcą przyniesie wam pokój, mądrość i wewnętrzną równowagę, których będziecie potrzebować w tych czasach. Jednostka boi się tylko wtedy, gdy jest rozłączona i oddzielona od Źródła Pierwotnej Miłości, które każdy ma w sobie. Strach, niepokój i frustracja znikną wraz z przybliżaniem się do swej Wyższej Jaźni oraz gotowością i pragnieniem braterskiej i bezwarunkowej służby. Mówiąc najprościej, będzie to otwarcie drzwi do Nieba, gdzie Harmonijna Boska Emocja Nieskończoności pulsuje przenikając swoim światłem i wspaniałością Boskie Esencje oraz atmosferę w spirali Harmonii, Piękna i Doskonałości. Wielu, odwołanych w swoim czasie ze sceny z przyczyn karmicznych, powróci by wprowadzić wiele zmian na różnych poziomach. Wspólnie z innymi kosmicznymi braćami, którzy anonimowo nadzorowali i programowali ziemską ewolucję, będą waszymi przyszłymi instruktorami. Wielu z nich było kształconych w specjalnych bazach które posiada Konfederacja Intergalaktyczna; inni zaś na statkach matkach, stacjonujących w relatywnych przestrzeniach czasu. Cały wasz system, wartości, koncepcje i postawy załamią się, gdy bracia z kosmosu przybędą w swoich międzywymiarowych statkach, a ludzkość i jej liderzy staną zadziwieni w obliczu blasku, mocy i wiedzy, która zostanie przekazana, a którą ogromna większość z łatwością sobie przyswoi. 

Będzie to jedyne w swoim rodzaju, niezapomniane doświadczenie całkowicie odmieniające życie tych, którzy do tej pory pozostawali odłączeni od Boskiego ŹródłaTen dzień będzie dniem tak zapowiadanym w świętych tekstach; dniem, w którym zstąpią boskie armie i rozproszą cień zaćmiewający planetę Ziemię. Nasza obecność i przesłania będą zdumiewające, harmonizujące i transformujące. Każdy odniesie wrażenie jakby przebudził się z głębokiego snu egzystencjalnego, gdy odczuje duchowe energie oraz paradygmaty, przekazywane ludzkości przez doradców Konfederacji Intergalaktycznej. 

Gdy bracia z kosmosu pojawią się na planecie, nauka z jej teoriami i błędnymi koncepcjami, wpajanymi ludziom na temat życia, ewolucji i wszechświata, ustąpi. Nowy świat i nowa ludzkość są bliskie, a naszą intencją jest zachęcić was, byście w pełni uświadomili sobie znaczenie naszej współpracy, jak również waszej codziennej pracy osobistej. Pragniemy, byście odczuli i pojęli, że korzystacie z naszego wsparcia ewolucyjnego, a ponowne uaktywnienie waszego ciała światła jest rzeczywistością zależną od waszego wyboru łączącą was każdego dnia z Istotą Świetlistą i planami światła kosmicznego. 

Wszystko, co było ważne do obecnego momentu, co stanowiło źródło postępu i stabilizacji społecznej, ulegnie całkowitemu rozpuszczeniu, a ludzkość będzie świadkiem jak bracia z kosmosu ze swymi boskimi przesłaniami i kosmicznymi technologiami rozproszą strach, nieporządek oraz chaos wewnętrzny i zewnętrzny dominujący do tej pory na waszej planecie. Oto, umiłowani bracia kosmosu, Prezent Boskiego Odkupienia, którym hierarchia Galaktyki i Wszechświata obdarowuje waszą cywilizację i ludzkość, której udało się przekroczyć granice nieświadomości, cierpienia oraz przemocy. Prawdziwy bagaż ignorancji i oporu - zgromadzony przez was w procesie ewolucyjnym ciężar - zostanie całkowicie rozpuszczony, ponieważ spłynie na was Boska Łaska Emanująca z Przesłań oraz Energii Harmonizacji i Przemiany, którą boskie armie rozprzestrzenią na całej planecie dzięki swym statkom.

Ci natomiast, którzy odmówią duchowego odkupienia, nie wybiorą uwolnienie się od starego ludzkiego sposobu zachowania bo nie podążali za dynamiką nowego cyklu, nie będąc zdolnymi absorbowania fotonowych kodów, emanujących z pasa fotonowego, przyjęcia Najwyższej Kosmicznej Energii i tym samym dokonania transmutacji inwolucyjnych kodów, skażą się na ewolucyjne wykluczenie. Będą zagęszczać swoje ciała, podupadaćodczują wielki opór, niepowodzenia i presje we wszystkich dziedzinach. Następnie wejdą w fazę głębokiego kryzysu, który spowoduje śmierć. Nie znajdą już żadnego wsparcia społecznego, biologicznego, energetycznego ani wibracyjnego. Jak nieistniejące cienie zakończą pobyt na Ziemi rozpraszając się w wirze transmutującej energii, by móc dalej kontynuować swoje doświadczenia na planach ewolucji i wirtualnego oczyszczania. Będą kontynuować swój proces w innych sferach ewolucji, bardziej pokrewnych ich wzorcom, ale bez utraty swojej tożsamości jako istot nieśmiertelnego światła w stanie powracania w ewolucji. 

Odzyskacie geny Atlantów oraz Lemurian. Te dwie cywilizacje posiadały 12 i 13 nici DNA. Poprzez ich połączenie wykreowana zostanie kombinacja 14 nici. Obecnie macie 9 nici. Rasa 14 nici będzie bardziej oczyszczona i odmienna, zarówno od rasy atlantydzkiej, jak i lemuriańskiej. Będzie miała zakodowany program, którego podstawowym celem jest odnalezienie synergii oraz dostrojenia do harmonii i kosmicznego porządku. Każda nić DNA rasy w stanie eksperymentowania ewolucyjnego odpowiada wibracyjnemu segmentowi wszechświata. 14 nici DNA pobudzą solidarność, harmonię, braterstwo i bezinteresowną służbę na subtelnych planach światła. Istnieją dwa rodzaje genów: geny biologiczne, które znacie i które stanowią o biologicznych cechach grupy ludzkiej oraz geny duchowe, determinujące duchową grupę, do której jednostka przynależy w hierarchicznej strukturze wszechświata. Pięć nici, które się otworzą to 2 nici duchowe i 3 biologiczne. Jest to proces, który zakończy się Wielkim Wydarzeniem powstania nowej ludzkości.



 


piątek, 23 stycznia 2026

Zrozumieć fizykę kwantów - atom wodoru

Kiedy Kirchoff i Bunsen stworzyli analizę widmową, zaczęto badać widma różnych pierwiastków, w tym oczywiście, najlżejszego ze wszystkich, wodoru.  

 W roku 1885 nauczyciel ze szkoły dla dziewcząt w Bazylei, Johan Balmer, rozszyfrował matematyczną prawidłowość, ukrytą w widmie tego pierwiastka - długości fali odpowiadającej kolejnym liniom widmowym, spełniającą prosty wzór: 

wyrażający długości fal świetlnych odpowiadającym kolejnym liniom widmowym wodoru.

gdzie:

λ - długość fali danej linii widmowej,

A - granica serii Balmera - max częstotliwość pochłaniana/emitowana przez atom wodoru w tej serii (A=364,57 nm),

n = szereg kolejnych liczb całkowitych 3, 4, 5, 6.... 

Wzory Balmera były, jak niektórzy przeciwnicy kwantów żartobliwie sadzą, skutkiem zabawy w liczby ich autora i nie miały dla niego ani dla innych żadnego znaczenia fizycznego. Ale byli też tacy, co docenili geniusz, Balmera, dzięki któremu możemy znaleźć położenie każdej z linii widmowych atomu wodoru. Dało to informację, że światło w atomach rozchodzi się w porcjach.

Model atomu Bohra  

Przełomem stało się odkrycie W 1913r. przez Bohra odpowiedniości między wzorami widmowymi Balmera a budową atomu proponowaną przez niego. Kiedy Hansen zwrócił uwagę Bohra na te wzory, ten doznał olśnienia. Uświadomił sobie związek promieniowania atomu z jego budową i tym samym zyskał doświadczalne potwierdzenie dla swojego przyszłego modelu atomu wodoru. Można by rzec, że fizyka kwantowa chwilami odkładała na bok postulat zrozumiałości Natury, ale jednocześnie potwierdziła mocno przekonanie o jej matematyczności.

Bohr, budując swój model atomu wodoru, przyjął trzy postulaty, bez których model ten nie byłby zgodny z doświadczeniem. 

Postulat pierwszy: elektron przeskakujący z jednej orbity na drugą wydziela lub pochłania porcję energii 

Ef = hν =E2 – E1

Postulat drugi: elektron porusza się po orbicie kołowej opisywaną przez mechanikę klasyczną Newtona. Elektron może krążyć tylko po określonych orbitach zwanych stacjonarnymi. W tym modelu promieniowanie jest emitowane tylko wówczas, gdy elektron zmienia orbitę.  


Postulat trzeci: moment pędu elektronu na orbicie jest skwantowany i proporcjonalny do liczby kwantowej n i wynosi: 

L = nh/2π = n

Z postulatów tych wynika, że promienie orbit elektronu oraz energie elektronu na poszczególnych orbitach są również skwantowane. Promienie te, w szczególności promień atomu wodoru w stanie podstawowym, tzw. promień atomu Bohra, oraz energie można obliczyć z klasycznego przyrównania siły elektrostatycznej do siły dośrodkowej. 

Spin elektronu 

Zauważono, że linie widmowe składają się dodatkowo z dwóch bardzo blisko leżących, znacznie bliżej niż dla dwóch sąsiednich orbit, linii widmowych.

Dopiero dwaj duńscy fizycy Uhlenbeck i Goudsmit wyjaśnili to zjawisko. Stwierdzili oni, że elektron nie tylko krąży dookoła jądra ale również obraca się wokół własnej osi. Elektron może wirować w jedna lub drugą stronę. Wytwarza on prąd kołowy płynący zgodnie z kierunkiem obrotu. Prąd ten wytwarza pole magnetyczne zgodne lub przeciwne do pola wytworzonego przez elektron poruszający się po orbicie. Pole to dodaje lub odejmuje się od niego. Elektron wytwarzający pole przeciwne ma nieco mniejszą energię niż ten wytwarzający pole zgodne. Następuje wiec rozczepienie linii widma. Do oznaczania kierunku wirowania elektronu stosuje się spinowa magnetyczna liczbę kwantową – spin może wynosić + ½ lub - ½ . Powoduje to obserwowane rozczepienie linii widmowych na dwie bardzo bliskie sobie linie.

Zakaz Pauliego

W 1925 roku Wolfang Pauli (1900-1958) ogłosił regułę zwaną zakazem Pauliego, zgodnie z którą w atomie nie może być dwóch elektronów w tym samym stanie. To znaczy, że w atomie nie może być dwóch elektronów o takich samych czterech liczbach kwantowych ( n, l, ml, mS ). 

Spin elektronu

Badania widm atomowych dostarczyły cennych informacji o strukturze atomu i w historii rozwoju fizyki atomowej odegrały niezwykle ważną rolę. Stanowiły eksperymentalne potwierdzenie słuszności modelu Bohra w odniesieniu do wodoru. Na tym jednak nie zakończyła się rola analizy struktury widm optycznych. Bardziej precyzyjne obserwacje pokazały, ze linie początkowo uważane za pojedyncze składają się w rzeczywistości z kilku linii. Nazwano to strukturą subtelną widm. 

Zagadkowe okazały się wyniki doświadczenia Sterna i Gerlacha. W 1922roku Stern i Gerlach wykonywali pomiary, których zamiarem był pomiar magnetycznego momentu dipolowego atomów srebra. 

  

W tym celu przepuszczali wiązkę neutralnych elektrycznie atomów srebra przez obszar silnego niejednorodnego pola magnetycznego prostopadłego do kierunku wiązki. Ilustruje to powyższy rysunek, gdzie symbolem Ag oznaczone jest źródło emisji atomów srebra a ∇B⃗  oznacza kierunek zmiany pola magnetycznego. Symbolizuje to również nasilający się ku górze kolor niebieski w obszarze pola. Wiązka była neutralna więc rozumieli oni, że odchylenie może nastąpić jedynie wskutek istnienia orbitalnego momentu magnetycznego. 

Stern i Gerlach zaobserwowali rozszczepienie wiązki  na dwa prążki, jeden odchylony w gorę, drugi w dół. Środek odpowiadający brakowi odchylenia pozostawał pusty. Z ich oszacowań wynikało, że odchylenie powinno być proporcjonalne do składowej µz momentu magnetycznego, która z kolei proporcjonalna jest do składowej Lz orbitalnego momentu pędu. Liczba prążków powinna odpowiadać liczbie ustawień względem osi Z wektora momentu orbitalnego. Zawsze jednak powinien być prążek wiązki nieodchylonej, odpowiadający wartości ml równej zeru. Tymczasem takiego prążka nie było. Wykonano wiele wariantów doświadczenia, ale jego wynik pozostawał zawsze niezrozumiały przy próbie interpretacji za pomocą tylko orbitalnego momentu magnetycznego.

Doświadczenie pokazało że cząstka ma moment magnetyczny, ma spin i jest on skwantowany.
Niejednorodne pole magnetyczne ma tę własność, że odchyla wiązkę cząstek z momentem magnetycznym 
µz w kierunkach swojego działania (u nas: osi z).
Gdyby spin nie istniał, wiązka nie byłaby odchylona.
Gdyby spin nie był skwantowany, wiązka odchylana byłaby pod dowolnymi kątami.
Otrzymano jednak zaskakujący obraz. Wiązka została odchylona tylko pod dwoma kątami (w przeciwne strony), co odpowiada 2 możliwym rzutom spinu 1/2 na oś z.
Istnienie spinu i jego skwantowanie stały się faktami eksperymentalnymi.

Pierwsze przesłanki dla teoretyków, świadczące że elektrony w atomach czymś się różnią, pojawiły się w 1924 roku w związku z zakazem Pauliego).

Pauli stwierdził, że 2 elektrony nie mogą pojawić się w identycznym stanie kwantowym, podczas gdy wiadomo już było, że w orbitalu atomowym mogą one występować parami.
Pauli nazwał to coś "dwuwartościowym stopniem swobody".

W 1925 roku Ralph Kronig zasugerował, że ów stopień swobody związany jest z rotacją elektronu wokół własnej osi.

W tym samym 1925 roku, również Goudsmit i Uhlenbeck wystąpili z sugestia istnienia jeszcze jednej liczby kwantowej przypisanej elektronowi. Liczba ta wiązałaby się z momentem pędu elektronu wynikającym z jego obrotu wokół własnej osi. Taki własny moment pędu nazwano spinem. Tym samym uznano, że elektron jest dipolem magnetycznym o momencie magnetycznym µz = µe = - 9284,76 x 10−27 [J/T]

Możemy sobie wyobrazić spin jako wirowanie całej cząstki (może kuli?) wokół osi przechodzącej przez jej środek.

Linie pola magnetycznego wokół elektronu jako dipola magnetycznego. 

Dzisiejsi fizycy uważają, że traktowanie spinu, wynikającego z momentu obrotowego, jest nieuzasadnione. 

Uzupełniona teoria Bohra opisywała w sposób bardzo dobry obserwowane widma atomu wodoru i atomów wodoropodobnych (np. He+). Opisywała budowę atomów, orbity elektronów. Odnosiła wiec liczne sukcesy. Linie główne powstają dzięki zajmowania przez elektron różnych orbit (określonych liczbą n). Linie te składają się z kilku linii leżących blisko siebie odpowiadających różnym kształtom orbit (określoną liczbą l).  

W polu magnetycznym linie ulęgają rozczepieniu co wynika z zajmowaniem przez orbity określonych orientacji płaszczyzn w przestrzeni. Dodatkowo, elektron krążący po orbicie, może obracać się wokół swej osi w dwie strony. Powoduje to rozbicie linii widmowych na dwie sąsiadujące linie.

Jednakże wynikający z doświadczenia Rutherforda model atomu Bohra, zbudowanego z ujemnych elektronów rozmieszczonych wokół dodatnich jąder atomowych, był niezrozumiały dla większości fizyków. Mówili że, poruszający się po okręgu elektron, wg prawa Coulomba, powinien "spaść" na jądro a na dodatek wg elektrodynamiki klasycznej, już po czasie rzędu 10–6 sek. wypromieniowywać dodatkowo energięZadawano sobie pytanie, dlaczego elektrony mogą krążyć wokół jądra tylko po pewnych dozwolonych orbitach

Nie biorą jednak pod uwagę, że w powstałym kiedyś atomie wodoru, elektron to nie zwykła kulka materii ale specyficzna cząstka obdarzona ładunkiem ujemnym o liczbie kwantowej. Liczba ta wiąże się z momentem pędu elektronu wynikającym z jego obrotu wokół własnej osi. Taki własny moment pędu nazwano spinem. Tym samym uznano, że elektron jest dipolem magnetycznym o momencie magnetycznym µz = µe = - 9284,76 x 10−27 [J/T]

Możemy sobie wyobrazić spin jako wirowanie całej cząstki (może kuli?) wokół osi przechodzącej przez jej środek.

Linie pola magnetycznego wokół elektronu jako dipola magnetycznego. 

Na dodatek elektron został wyrzucony z przekształcającego się neutronu z określoną prędkością wg poniższej zależności: 


i krąży nadal wokół jądra, mając przy tym określone przyspieszenie odśrodkowe, równoważące całkowicie przyciąganie culombowskie. 

Ponadto, w świecie atomów i cząstek subatomowych, obowiązują prawa fizyki kwantowej. Nazwa pochodzi od słowa kwant, oznaczającego określoną porcję. Według fizyki kwantowej energia jest przekazywana w kwantach o wielkości określonej dla danego układu, a nie w porcjach dowolnych.
Dlatego atomy są trwałe. 

Ale fizycy uznali, że traktowanie spinu, wynikającego z momentu obrotowego, jest nieuzasadnione. 

Obliczyliśmy, że na pierwszej orbicie o promieniu

r1 = 5,295*10^(-11) [m]

jest moment pędu

L1 = Mp1 = m*v1*r1 = 1*h

Widać wyraźnie, jak na dłoni, że elektron nie może spaść, bo ten moment pędu

L1 = Mp1 = m*v1*r1 = 1*h

i nie może być mniejszy od 1*h, bo to jest najmniejsza porcja w Naturze.

Wzrost moment pędu jest natomiast na zewnątrz.

Powyżej 1*h można więc podskoczyć ale poniżej 1*h nie zejdziesz. 
I tego większość fizyków nie może zrozumieć.

Atom jest to układ doskonały stworzony przez Naturę. Znaczy się nie promieniuje, bo nie porusza się z przyspieszeniem, ale jednostajnie bez oporu, na wzór planet krążących wokół Słońca.  One też krążą bez też oporu i choć są przyciągane inaczej, bo grawitacyjnie, to też nie spadają. Mi tu wszystko pasuje i nic nie dziwi. 

Wyobrażenie o „barierze" odgradzającej elektrony od jądra atomowego daje też, gdy spojrzymy na atom wodoru  jeszcze z innego kierunku. Atomu wodoru jako najprostszy, zbudowany jest z jednego protonu i jednego elektronu.

Jest on bardzo trwały i nie ma żadnej skłonności do przekształcania się w neutron, co byłoby skutkiem połączenia elektronu z protonem: 


 Przy rozpadzie neutronu wydziela się energia, przekazywana m. inn: elektronowi, więc proces odwrotny, synteza neutronu z protonu i elektronu, wymagałby m. inn: wstrzyknięcia z powrotem tej energii układowi, by on mógł wrócić do pierwotnej postaci. A to jest praktycznie niemożliwe. Dlatego atom wodoru nie przekształca się nigdy w neutron. Widzimy, zatem, że nadmierne zbliżenie elektronu do protonu jest niemożliwe również ze względów energetycznych. 

Mi, osobiście, model planetarno-kwantowy atomu wodoru, bardzo odpowiada i nie widzę żadnych powodów, by go odrzucać. Wygląda na to, że spin elektronu nie odgrywa roli w wielkości promienia orbity i prędkości elektronu. 

Natomiast, jeśli chodzi o atomy wieloelektronowe, to jestem przekonany, że przewijają się tam dodatkowe kwestie nieobecne w atomie wodoru. Rządzą tam dodatkowe prawa m. inn. ewentualnie odpychaniem powłok elektronowych, sprawa jest bardzo złożona i wodór podług nich jest stosunkowo prosty.  

Uważam, że elektrony, już bardziej zespołowo, w sprzężeniu, może całymi powłokami krążą wokół jądra. No, bo jakże by inaczej. Też nie radialnie, jak niektórzy spekulują, a już na pewno nie stoją w miejscu. 

Wszystko bowiem, jak mawiał Heraklit z Efezu, płynie, nie stoi w miejscu, jest w ciągłym ruchu - panta rhei kai ouden mene.

Odrzucenie modelu Bohra.  

Orzeknięto, że postulaty Bohra choć miały w istocie charakter kwantowy ale były wprowadzone ad hoc.

Dalej mówi się, że model atomu wodoru Bohra jest błędny i nieoparty na żadnych konkretnych przesłankach fizycznych. 
Inna, rzekoma trudność modelu Bohra, to to, że atom, wg Bohra, jest ... PŁASKI.

Zrezygnowano, więc z niego, orzekając poprawności modelu, jako pozorną, ponieważ, rzekomo, zgodnie z elektrodynamiką klasyczną poruszający się po okręgu elektron powinien, w sposób ciągły, wypromieniowywać energię i w efekcie "spaść" na jądro już po czasie rzędu 10–6 sekundy. A że tak się nie dzieje, nie potrafili wytłumaczyćOdrzucili więc go i na gruncie dualizmu korpuskularno-falowego wymyślili „nową” teorię  i zbudować model na niej oparty.

 W bardzo uznanym Berkeleyowskim Kursie Fizyki, Tom IV, E.H. Wichman, „Fizyka kwantowa” na str.54 czytamy:  Planetarnego modelu atomu nie należy traktować poważnie; w rzeczywistości jest on zupełnie zły. To, że tak dobrze „działa” w szczególnym przypadku atomu wodoru jest szczęśliwym (i zarazem nieszczęśliwym) zbiegiem okoliczności. Nieszczęśliwym, gdyż sugeruje ludziom, że atom jest czymś podobnym do układu słonecznego.

Dzisiaj mówi się jednoznacznie, że z punktu widzenia współczesnej mechaniki kwantowej model atomu Bohra i jego teoria są błędne nieoparte na żadnych konkretnych przesłankach fizycznych. Wg mnie, jest to dziwne tłumaczenie, że elektron powinien "spaść" na jądro już po czasie rzędu 10–6 sekundy. Ci, co tak twierdzą, dają do zrozumienia, że jeszcze nie wiele rozumieją.

Ponieważ nigdzie nie spotkałem wyprowadzenia postulatu Bohra a tylko jego ostateczną postać i jak się oficjalnie mówi, przyjęty ad hoc, postanowiłem wyprowadzić sobie końcową zależność by się samemu przekonać o jego słuszności bądź nie.

I mnie nie ten model Bohra, ze swymi postulatami przekonał, gdy korzystając z 1-szego postulatu,

Ef = hν =E2 –E1

wyprowadziłem sobie 3-ci postulat Bohra.

L = nh/2π = n


Pełne wyprowadzenie 1-szego postulatu Bohra dla atomu wodoru

Ponieważ nigdzie nie spotkałem wyprowadzenia postulatów Bohra a tylko ich  ostateczną postać i jak się oficjalnie mówi, przyjęte ad hoc, postanowiłem wyprowadzić sobie ich końcowe zależności by się samemu przekonać o ich słuszności bądź nie. 

Korzystając z 1-szego postulatu, 

Ef = hν =E2 –E1

wyprowadziłem sobie 3-ci postulat Bohra.

L = nh/2π = nh

Siła odśrodkowa:

F = m *v^2/r

i jest równa sile oddziaływania elektrostatycznego, więc:

m*v^2/r = e^2/4π*ε0*r^2

Powyższą równość przekształcamy do postaci na Ekin

Energia kinetyczna układu elektron - proton będzie:

Ek = m*v^2/2 = e^2/8π*ε0 *r

Energia potencjalna układu elektron - proton jest dana równaniem:

Ep  = - e^2/4π*ε0 *r

Całkowita energia układu będzie E = Ek + Ep

E = Ek + Ep  = e^2/8π*ε0 *r + [- e^2/4π*ε0 *r] = - e^2/8π*ε0*r

E = - e^2/8π*ε*r = Rjon = -13, 6 [eV] =

E1 = -13,6 eV =                               = -21,8*10^(-19) [ J] = -2,18*10^(-18) [ J]

i z tego wyznaczamy promień orbity elektronu:

r1= e^2/8πε0 *Rjon = e^2/8π*ε0 *2,18*10^(-18)

r1 = [1,602*10^(-19)]^2 /25,12*8,85*10^(-12) * 2,18*10^(-18)

r1 = 2,566 * 10^(-38) / 484,64 * 10^(-30)

r1 = 5,295*10^(-11) [m]

e = 1,602*10^(-19) [C]

ε0 = 8,85*10^(-12) [F/m]

me = 9,11*10^(-31) [kg]

1 eV = 1,602*10^(-19) [J]

Pozostałe promienie orbit elektronu rn odpowiadające tym En poziomom energetycznym

r1 = e^2/8πε0 *Rjon = e^2/8π*ε0 *2,18*10^(-18) =  5,295*10^(-11) [m]

r2 = e^2/8πε0 * E2  = e^2/8π*ε0 *0,545*10^(-18) = 21,18*10^(-11) [m]

r3 = e^2/8πε0 * E3  = e^2/8π*ε0 *0,244*10^(-18) = 47,71*10^(-11) [m]

r4 = e^2/8πε0 * E4  = e^2/8π*ε0 *0,136*10^(-18) = 84,72*10^(-11) [m]

Ze wzoru na równość sił, odśrodkowej i przyciągania elektrostatycznego:

 me *v^2/r = e^2/4πε*r^2

możemy wyznaczyć teraz prędkość obwodową elektronu:
  v = [e^2/4π*ε0 *m*r]^0,5 = e / [4πε*m*r]^0,5 =

v1 = e/[4π*ε*m*r1]^ 0,5 =

v1 = 1,602*10^(-19) /[12,56*8,85*10^(-12) * 9,11*10^(-31) * 5,295*10^(-11)]^0,5

v1 = 1,602*10^(-19) / [5361,88 * 10^(-54)]^0,5 = 1,602*10^(-19) / 73,22 * 10^(-27)

v1 = 160,2 10^(-21) / 73,22 * 10^(-27) = 2,18 * 10^6

v1 = 2,18*10^6 [m/s]

Poziomy energetyczne w atomie wodoru

E1 = -13,6 eV =                               = -21,8*10^(-19) [ J]

E2 = E1/2^2 = -21,8*10^(-19)/2^2 = -5,45*10^(-19) [ J]

E3 = E1/3^2 = -21,8*10^(-19)/3^2 = -2,44*10^(-19) [ J]

E4 = E1/4^2 = -21,8*10^(-19)/4^2 = -1,36*10^(-19) [ J]

En = E1 * 1/n^2

Pozostałe prędkości obwodowe elektronu vn odpowiadające tym poziomom energetycznym:

En = 0,5*m*v^2

me = 9,11*10^(-31) [kg]

v1 = 1,602*10^(-19) /[12,56*8,85*10^(-12) * 9,11*10^(-31) * 5,295*10^(-11)]^0,5

v1 = 2,18*10^6 [m/s]

v2 = 1,602*10^(-19) /[12,56*8,85*10^(-12) * 9,11*10^(-31) * 21,18*10^(-11)]^0,5

v2 = 1,093*10^6 [m/s]

v3 = 1,602*10^(-19) /[12,56*8,85*10^(-12) * 9,11*10^(-31) * 47,71*10^(-11)]^0,5

v3 = 0,728*10^6 [m/s]

v4 = 1,602*10^(-19) /[12,56*8,85*10^(-12) * 9,11*10^(-31) * 84,72*10^(-11)]^0,5

v4 = 0,546*10^6 [m/s]

Tutaj sprawdzająco wg drugiego wzoru:

v1 = [2E1/me]^0,5 = [2*21,8*10^(-19)/ 9,11*10^(-31)]^0,5  = 2,180*10^6 [m/s]

v2 = [2E2/me]^0,5 = [2*5,45*10^(-19)/ 9,11*10^(-31)]^0,5  = 1,093*10^6 [m/s]

v3 = [2E3/me]^0,5 = [2*2,44*10^(-19)/ 9,11*10^(-31)]^0,5  = 0,728*10^6 [m/s]

v4 = [2E3/me]^0,5 = [2*1,36*10^(-19)/ 9,11*10^(-31)]^0,5  = 0,546*10^6 [m/s]

Momenty pędu na poszczególnych orbitach:

v1 = [2E1/me]^0,5 = [2*21,8*10^(-19)/ 9,11*10^(-31)]^0,5  = 2,180*10^6 [m/s]

r1 = e^2/8πε0 *Rjon = e^2/8πε0 *2,18*10^(-18) =  5,295*10^(-11) [m]

Mp1 = me *v1 *r1 = 9,11*10^(-31) * 2,180*10^6 5,295*10^(-11)

Mp1 = 105,1 *10^(-32) [kg*m^2/s] = 1,05 *10^(-27) [g*cm^2/s] 

Mp1 = 1,05 *10^(-27) [g*s*cm^2/s^2] 

[g*s*cm^2/s^2] = [erg*s]

Mp1 = 1,05 *10^(-27) [erg*s] = h = h/2π

I patrzę i oczom nie wierzę, ten moment pędu jest równy stałej Plancka – słynnej STAŁEJ PLANCKA.  Czy to może być przypadek, czy moja spekulacja? NIE! Ktoś powie: to o niczym nie świadczy. Może dla kogoś nie, ale dla mnie świadczy i to dużo. Otrzymałem promień, który potwierdzają doświadczenia i dalej  po drodze spotkałem stałą Plancka.  Otrzymałem coś zdumiewającego. Wniosek z tego, że ta metoda, jest do przyjęcia.

Licząc momenty pędu pozostałych orbit: 

v2 = [2E2/me]^0,5 = [2*5,45*10^(-19)/ 9,11*10^(-31)]^0,5  = 1,093*10^6 [m/s]

r2 = e^2/8πε0 * E2 = e^2/8πε0 *0,545*10^(-18) = 21,18*10^(-11) [m]

Mp2 = me *v2 *r2 = 9,11*10^(-31)* 1,093*10^6 *21,18*10^(-11)

Mp2 = 210,0 * 10^(-32) [kg*m^2/s] = 2,10 *10^(-27) [g*cm^2/s]

Mp2 = 2,10 *10^(-27) [g*s*cm^2/s^2] 

[g*s*cm^2/s^2] = [erg*s]

Mp2 = 2,10 *10^(-27) [erg*s] = 2h = 2h/2π

v3 = [2E3/me]^0,5 = [2*2,44*10^(-19)/ 9,11*10^(-31)]^0,5  = 0,728*10^6 [m/s]

r3 = e^2/8πε0 * E3 = e^2/8πε0 *0,244*10^(-18) = 47,71*10^(-11) [m]


Mp3 = me *v3 *r3 = 9,11*10^(-31)* 0,728*10^6 *47,71*10^(-11)

Mp3 = 316,0 * 10^(-32) [kg*m^2/s] = 3,16 *10^(-27) [g*cm^2/s] 

Mp3 = 3,16 *10^(-27) [g*s*cm^2/s^2] 

[g*s*cm^2/s^2] = [erg*s]

Mp3 = 3,16 *10^(-27) [erg*s] = 3h = 3h/2π

v4 = [2E3/me]^0,5 = [2*1,36*10^(-19)/ 9,11*10^(-31)]^0,5  = 0,546*10^6 [m/s]

r4 = e^2/8πε0 * E4 = e^2/8πε0 *0,136*10^(-18) = 84,72*10^(-11) [m]

Mp4 = me *v4 *r4 = 9,11*10^(-31)* 0,546*10^6 *84,72*10^(-11)

Mp4 = 421,0* 10^(-32) [kg*m^2/s] = 4,21*10^(-27) [g*cm^2/s] 

Mp4 = 4,21*10^(-27) [g*s*cm^2/s^2] 

Mp4 = 4,21*10^(-27) [erg*s] = 4h = 4h/2π

Widzę, że są one wielokrotnościami stałej Plancka h.
Mp1 = 1,05 *10^(-27) [erg*s] = h  
Mp2 = 2,10 *10^(-27) [erg*s] = 2h

Mp3 = 3,16 *10^(-27) [erg*s] = 3h

Mp4 = 4,21 *10^(-27) [erg*s] = 4h 

A więc postulat Bohra:

  m*vn*rn = n*h = n*h/2π

jest prawdziwy, można go wyprowadzić, co powyższym uczyniłem i o czym chciałem się osobiście przekonać. Jestem przekonany, że Bohr też go wyprowadził, a nie, jak się mówi, wprowadził ad hoc.

Reasumując: Model atomu wodoru Bohra, ze swymi postulatami ostatecznie mnie przekonał.

Siła odśrodkowa:

F = m *v^2/r

i jest równa sile oddziaływania elektrostatycznego, więc:

m*vn^2/rn = e^2/4πε*rn^2

m*vn^2  = e^2/4πε0*rn

rn * vn^2 = e^2/4πε0 * m

m * vn * rn = n * h


Promienie orbit elektronu v odpowiadające tym poziomom energetycznym

r1 = e^2/8πε*Rjon = e^2/8πε*2,18*10^(-18) =  5,295*10^(-11) [m]

r2 = e^2/8πε* E2 = e^2/8πε*0,545*10^(-18) = 21,18*10^(-11) [m]

r3 = e^2/8πε* E3 = e^2/8πε*0,244*10^(-18) = 47,71*10^(-11) [m]

r4 = e^2/8πε* E4 = e^2/8πε*0,136*10^(-18) = 84,72*10^(-11) [m]

Prędkości obwodowe elektronu v odpowiadające tym poziomom energetycznym

v1 = [2E1/me]^0,5 = [2*21,8*10^(-19)/ 9,11*10^(-31)]^0,5  = 2,180*10^6 [m/s]

v2 = [2E2/me]^0,5 = [2*5,45*10^(-19)/ 9,11*10^(-31)]^0,5  = 1,093*10^6 [m/s]

v3 = [2E3/me]^0,5 = [2*2,44*10^(-19)/ 9,11*10^(-31)]^0,5  = 0,728*10^6 [m/s]

v4 = [2E3/me]^0,5 = [2*1,36*10^(-19)/ 9,11*10^(-31)]^0,5  = 0,546*10^6 [m/s]

me = 9,11*10^(-31) [kg]

ε = 8,85*10^(-12) [F/m]

e = 1,602*10^(-19) [C]

K = e^2/4πε0 * m = [1,602*10^(-19) ]^2/12,56*8,85*10^(-12) * 9,11*10^(-31)

K= 2,566 * 10^(-38) / 111,156 * 10^(-12) * 9,11*10^(-31)

K= 2566,0 * 10^(-41) /1012,63* 10^(-43)

K= 2,53 * 10^2

r1 = e^2/8πε*Rjon = e^2/8πε*2,18*10^(-18) =  5,295*10^(-11) [m]

v1 = [2E1/me]^0,5 = [2*21,8*10^(-19)/ 9,11*10^(-31)]^0,5  = 2,180*10^6 [m/s]

K1 = r1*v1 = 5,295*10^(-11) * [2,180*10^6]^2

K1= 5,295*10^(-11) * 4,752*10^12

K1= 25,16*10^(1)

K1= 2,53 * 10^2   OK

r2 = e^2/8πε* E2 = e^2/8πε*0,545*10^(-18) = 21,18*10^(-11) [m]

v2 = [2E2/me]^0,5 = [2*5,45*10^(-19)/ 9,11*10^(-31)]^0,5  = 1,093*10^6 [m/s]

K2 = r2*v2 = 21,18*10^(-11) * [1,093*10^6]^2

K221,18*10^(-11) *1,194*10^12

K2 = 25,30*10^1

K2 = 2,53*10^2   OK

r3 = e^2/8πε* E3 = e^2/8πε*0,244*10^(-18) = 47,71*10^(-11) [m]

v3 = [2E3/me]^0,5 = [2*2,44*10^(-19)/ 9,11*10^(-31)]^0,5  = 0,728*10^6 [m/s]

K3 = r3*v3 47,71*10^(-11) * [0,728*10^6]^2

K3 = 47,71*10^(-11) * 0,529 * 10^12

K3 = 25,28*10^1

K3 = 2,528*10^2   OK

r4 = e^2/8πε* E4 = e^2/8πε*0,136*10^(-18) = 84,72*10^(-11) [m]

v4 = [2E3/me]^0,5 = [2*1,36*10^(-19)/ 9,11*10^(-31)]^0,5  = 0,546*10^6 [m/s]

K4 = r4*v4 84,72*10^(-11) * [0,546*10^6]^2

K4 84,72*10^(-11) * 0,298 *10^12

K4 = 25,26*10^1

K4 = 2,526*10^2   OK

me = 9,11*10^(-31) [kg]

ε = 8,85*10^(-12) [F/m]

e = 1,602*10^(-19) [C]

m * vn * rn = n * h

rn * vn^2 = e^2/4πε0 * m

m * v1 * r1 = 1 * h

v1 * r1 = 1 * h / m

vn * rn = n * h / m

vn * rn / n = h / m

  vn * rn / n = v1 * r1

vn * rn = n * v1 * r1

vn / v1n * r1 / rn

n * r1 / r = vn / v1

rn * vn^2 = e^2/4πε0 * m

r1 * v1^2 = e^2/4πε0 * m

rn * vn^2 = e^2/4πε0 * m

r1 * v1^2 = rn * vn^2

r1 / rn = vn ^2 / vn ^2

Rozwiązując ten układ równań:

vn ^2 / v1^2 = vn / nv1

vn ^2 * nv1 = vn * v1^2

nv1 * vn ^2 - v1^2 * vn = 0

Δ = b^2 – 4ac = v1^4

vn  = [-b + √Δ] / 2a = [v1^2 + v1^2] / 2 *nv1

vn  2v1^2 / 2 *nv1 = 2v1 / 2 *n = v1 / n

vn = v1 / n

Dla pozostałych orbit będą prędkości, co widać wg wyliczenia:

v= v1 / 2

v= v1 / 3

v= v1 / 4

Prędkości obwodowe elektronu vn odpowiadające tym poziomom energetycznym

v1 = [2E1/me]^0,5 = [2*21,8*10^(-19)/ 9,11*10^(-31)]^0,5  = 2,180*10^6 [m/s]

v2 = [2E2/me]^0,5 = [2*5,45*10^(-19)/ 9,11*10^(-31)]^0,5  = 1,093*10^6 [m/s]

v3 = [2E3/me]^0,5 = [2*2,44*10^(-19)/ 9,11*10^(-31)]^0,5  = 0,728*10^6 [m/s]

v4 = [2E3/me]^0,5 = [2*1,36*10^(-19)/ 9,11*10^(-31)]^0,5  = 0,546*10^6 [m/s]

Wstawiając

vn = v1 / n

                                   do

          n * r1 / rn  = vn / v1

vn v1 = 1 / n              do

n * r1 / rn  = 1 / n             

n^2 * r1 / rn  = 1             

n^2 * r1 = rn

 Ostatecznie

                          rn  = n^2 * r1

r2 = 2^2 * r1 =   4r1

r3 = 3^2 * r1 =   9r1

r4 = 4^2 * r1 = 16r1

Promienie orbit elektronu v odpowiadające tym poziomom energetycznym.

Widzimy, że się zgadza.

r1 = e^2/8πε*Rjon = e^2/8πε*2,18*10^(-18) =  5,295*10^(-11) [m]

r2 = e^2/8πε* E2 = e^2/8πε*0,545*10^(-18) = 21,18*10^(-11) [m]

r3 = e^2/8πε* E3 = e^2/8πε*0,244*10^(-18) = 47,71*10^(-11) [m]

r4 = e^2/8πε* E4 = e^2/8πε*0,136*10^(-18) = 84,72*10^(-11) [m]

Postulaty Bohra dla atomu wodoru można zrozumieć, gdy się wyprowadzi wzory na promień orbity i prędkość elektronu na niej. Ja postanowiłem zadać sobie trochę trudu i wyprowadziłem sobie postulat Bohra. I w tych obliczonych promieniach orbit i prędkościach na nich od 1 do 4 zobaczyłem, co to znaczy wzrost momentu pędu z jednej orbity na drugą.

v/r = 2π/T

r1 = e^2/8πε0 *Rjon = e^2/8πε0 *2,18*10^(-18) =  5,295*10^(-11) [m]

r2 = e^2/8πε0 * E2  = e^2/8πε0 *0,545*10^(-18) = 21,18*10^(-11) [m]

r3 = e^2/8πε0 * E3  = e^2/8πε0 *0,244*10^(-18) = 47,71*10^(-11) [m]

r4 = e^2/8πε0 * E4  = e^2/8πε0 *0,136*10^(-18) = 84,72*10^(-11) [m]

v1 = [2E1/me]^0,5 = [2*21,8*10^(-19)/ 9,11*10^(-31)]^0,5  = 2,180*10^6 [m/s]

v2 = [2E2/me]^0,5 = [2*5,45*10^(-19)/ 9,11*10^(-31)]^0,5  = 1,093*10^6 [m/s]

v3 = [2E3/me]^0,5 = [2*2,44*10^(-19)/ 9,11*10^(-31)]^0,5  = 0,728*10^6 [m/s]

v4 = [2E3/me]^0,5 = [2*1,36*10^(-19)/ 9,11*10^(-31)]^0,5  = 0,546*10^6 [m/s]

= v1/r1 = 21,80*10^5/5,295*10^(-11)

= 4.12 * 10^16 [rad/s]    ;
= v2/r2 = 10,93*10^5/21,18*10^(-11)

= 0,516*10^16 [rad/s]

= v3/r3 =  7,28*10^5 /47,71*10^(-11)

= 0,152*10^16 [rad/s]

= v4/r4 =  5,46*10^5 /84,72*10^(-11)

= 0,064*10^16 [rad/s]

Widzimy, że częstość kątowa n  coraz mniejsza z orbity na orbitę. Przypatrzmy sie bliżej tym częstościom.
Częstość kątowa dla 1-szej orbity:
1 = v1/r1 = 21,80*10^5/5,295*10^(-11)

1 = 4.12 * 10^16 [rad/s]

i jej częstotliwość:

f= ὠ/2 π = 4.12 * 10^16 / 2 π = 65.7968 * 10^14 [Hz]

f1 = 65.7968 * 10^14 [Hz] 

Granica serii Lymana maksymalna częstotliwość pochłaniana/emitowana przez atom wodoru w tej serii:

λ1 = (1 * 91.18 = 91.18 nm), (na poniższym rys. Limit 911,267 A)  

Odpowiadająca tej długość fali częstotliwość:
ν1 = c / λ= c / 91.18 = 3 * 10^8 / 91.18 * 10^−9 m = 32,9163 * 10^14 [Hz] 

ν1 = 32,9163 * 10^14 [Hz] 

Stosunek maksymalnej częstotliwości pochłanianej/emitowanej przez atom wodoru w serii Lymana do częstotliwości 1-ej orbity:

k1 = ν/ f= 32,9163 * 10^14 [Hz] / 65.7968 * 10^14 [Hz] = 1/2 

k1 = ν/ f= 1/2 

Częstość kątowa dla 2-giej orbity: 

2 = v2/r2 = 10,93*10^5/21,18*10^(-11)

2 = 0,516*10^16 [rad/s]

i jej częstotliwość:

f= ὠ/2 π = 0,516 * 10^16 / 2 π = 8,2246 * 10^14 [Hz]

f= 8,2246 * 10^14 [Hz]

Granica serii Balmera maksymalna częstotliwość pochłaniana/emitowana przez atom wodoru w tej serii:

λ2 = (4 * 91.15 = 364.60 nm),

Odpowiadająca tej długość fali częstotliwość:
ν2 = c / λ= c / 364.60 = 3 * 10^8 / 364.60 * 10^−9 = 8.2246 * 10^14 Hz

Stosunek maksymalnej częstotliwości pochłanianej/emitowanej przez atom wodoru w serii Balmera do częstotliwości 2-ej orbity:

k2 = ν/ f= 8,2246 * 10^14 [Hz] / 8,2246 * 10^14 [Hz] = 2/2 

k2 = ν/ f= 2/2 

Częstość kątowa dla 3-iej orbity: 

3 = v3/r3 = 7,28*10^5 /47,71*10^(-11)

3 = 0,152*10^16 [rad/s]

i jej częstotliwość:

f= ὠ/2 π = 0,152*10^16 / 2 π = 2.43692 * 10^14 [Hz]

Granica serii Paschena maksymalna częstotliwość pochłaniana/emitowana przez atom wodoru w tej serii:

λ3 = 9 * 91.16 = 820.4 nm

Odpowiadająca tej długość fali częstotliwość:
ν3 = c / λ= c / 820.4 * 10^−9 = 3 * 10^8 / 820.4 * 10^−9 = 3.65404 * 10^14[Hz]

ν3 = c / λ= 3.65404 * 10^14[Hz]

Stosunek maksymalnej częstotliwości pochłanianej/emitowanej przez atom wodoru w serii Paschena do częstotliwości 3-ej orbity:

k3 = ν/ f= 3.65404 * 10^14 / 2.43692 * 10^14 = 3/2 

k3 = ν/ f= 3/2 

Częstość kątowa dla 4-iej orbity: 

4 = v4/r4 = 5,46*10^5 /84,72*10^(-11)

4 = 0,064*10^16 [rad/s]

i jej częstotliwość:

f= ὠ/2 π = 0,064*10^16 / 2 π = 1.028062 * 10^14 [Hz]

f= ὠ/2 π = 1.028062 * 10^14 [Hz]

Granica serii Bracketta maksymalna częstotliwość pochłaniana/emitowana przez atom wodoru w tej serii:

λ4 = 16 * 91.16 = 1459 nm

Odpowiadająca tej długość fali częstotliwość:
ν4 = c / λ= c / 1459 * 10^−9 = 3 * 10^8 / 1459 * 10^−9 = 2,056202 * 10^14[Hz]

ν4 = c / λ= 2,056202 * 10^14[Hz]

Stosunek maksymalnej częstotliwości pochłanianej/emitowanej przez atom wodoru w serii Bracketta do częstotliwości 4-ej orbity:

k4 = ν/ f= 2,056202 * 10^14 / 1.028062 * 10^14 = 4/2 

Stosunki maksymalnej częstotliwości pochłanianej/emitowanej przez atom wodoru w n-tej serii do częstotliwości n-ej orbity:

k1 = ν/ f= 1/2 

k2 = ν/ f= 2/2 

k3 = ν/ f= 3/2 

k4 = ν/ f= 4/2  

kn = ν/ f= n/2 

Widzimy kolejne wielokrotności 1, 2, 3, 4 stałego czynnika 1/2 a więc zaloeżność miedzy maksymalną częstotliwością pochłanianej/emitowanej przez atom wodoru w n-tej serii do częstotliwości n-ej orbity.

Otrzymałem zdumiewające wyniki. Wniosek jest tylko jeden, że planetarno-kwantowy model atomu wodoru jest prawdziwy.  

 Podsumowanie:

Energie En – z doświadczenia

                     En = E1/n^2

E1 = E1/1^2

E2 = E1/2^2

E3 = E1/3^2

E4 = E1/4^2

Promienie orbit – wyliczone z uwzględnieniem energii En

                      r = n^2 * r1

r1 = 1^2 * r1 =   1r1

r2 = 2^2 * r1 =   4r1

r3 = 3^2 * r1 =   9r1

r4 = 4^2 * r1 = 16r1

Prędkości - wyliczone z uwzględnieniem energii En  i promieni rn

                      vn = v1 / n

v= v1 / 1

v= v1 / 2

v= v1 / 3

v= v1 / 4

1-szy postulat Bohra – wyliczone z uwzględnieniem promieni rn  i prędkości vn

                  m*vn*rn = n*h

m*v1*r1 = 1*h

m*v2*r2 = 2*h

m*v3*r3 = 3*h

m*v4*r4 = 4*h

Widzimy, jak ładna numerologia - kwantowa numerologia.
Stosunki max częstotliwości pochłanianej/emitowanej przez atom wodoru w  n-tej serii do częstotliwości n-tej orbity: 

                 kn = ν/ f= n/2  

k1 = ν/ f= 1/2 

k2 = ν/ f= 2/2 

k3 = ν/ f= 3/2 

k4 = ν/ f= 4/2

Tutaj tylko numerologia, ale ładna. Tak, Natura lubi ładnie układające się liczby. Tu jest cała tajemnica fizyki kwantów i jej zrozumienie. 

Na pierwszej orbicie o promieniu

r1 = 5,295*10^(-11) [m]

jest moment pędu

L1 = Mp1 = m*v1*r1 = 1*h

Widać wyraźnie, jak na dłoni, że elektron nie może spaść, bo ten moment pędu

L1 = Mp1 = m*v1*r1 = 1*h

nie może być mniejszy od 1*h, bo to jest najmniejsza porcja w Naturze.

Wzrost moment pędu jest natomiast na zewnątrz. 

Powyżej 1*h można więc podskoczyć ale poniżej 1*h nie zejdziesz.

I tej stałej Plancka h w atomie wodoru wielu fizyków nie chce widzieć. 

 Literatura:

http://hyperphysics.phy-astr.gsu.edu/hbase/hph.html#hph

HyperPhysics

http://hyperphysics.phy-astr.gsu.edu/hbase/hframe.html